
Mężczyzna z Missouri, który niegdyś zagroził „wybyciem wszystkich białych ludzi” został oskarżony w piątek o zabójstwo trzech mężczyzn. Teraz usłyszał zarzut łącznie sześciu morderstw.
Fredrick Demond Scott, lat 23, został oskarżony o spowodowanie śmierci Davida Lenoxa, 67 lat, Timothy’ego Rice’a, 57 i Michael’a Darby’ego, 61 lat. Scott usłyszał również zeszłego lata zarzut zabójstwa trzech innych osób, Stevena, Gibbonsa, 57, Johna Palmera, 54 i Karen Harmeyer, lat 64.
Wszystkie ofiary zostały zastrzelone. Pięciu mężczyzn zostało zamordowanych w pobliżu jednej ze ścieżek. Kobieta, którą zabił Scott była bezdomna. Jej rozkładające się ciało znaleziono w namiocie w lesie w Grandview. Policja twierdzi, że nie wie, czy zbrodnie były motywowane rasowo.
Jednak jak donosi The Kansas City Star, dokumenty sądowe wyraźnie wskazują, że w przeszłości Scott groził zorganizowaniem strzelaniny w szkole oraz „wybiciem wszystkich białych ludzi” w styczniu 2014 roku.
Matka Scotta tłumaczyła, że jej syn cierpi na schizofrenię.
Ostatnie zabójstwo powiązane ze Scottem miało miejsce 13 sierpnia 2017 roku.
Morderca został aresztowany po morderstwie Gibbonsa, po tym jak nagranie z monitoringu wykazało, że śledził ofiarę. Detektywi powiązali Scotta ze śladami DNA jakie pozostawił w pobliżu miejsca zbrodni. Chodzi o butelkę po mrożonej herbacie i niedopałce papierosa.
Czytaj też: Wielka zadyma na meczu Piasta i Górnika. Przerwany mecz, szarża policji [VIDEO]