Alfie Evans zabity w szpitalu Alder Hey. „Faszystowska Wielka Brytania poszła o wiele dalej”

alfie evans nie żyje wielka brytania
Alfie Evans. / fot. Twitter/AvantiUltras
REKLAMA

Alfie Evans nie żyje. Dziś w nocy zmarł niespełna dwuletni chłopiec cierpiący na niezidentyfikowaną chorobę, na którego wydano wyrok śmierci.

Lekarze ze szpitala Alder Hey stwierdzili, że nie są w stanie dalej leczyć Alfiego Evansa i nie widzą szans na poprawę jego stanu zdrowia.

REKLAMA

Zobacz także: Mroczne tajemnice szpitala Alder Hey, w którym zabito Alfiego Evansa. W tle „nieudane” operacje i handel dziecięcymi organami

Mimo iż zgłosiła się chętna do podjęcia prób leczenia placówka we Włoszech, to sąd odmówił zgody na zabranie dziecka ze szpitala. Zapadł wyrok śmierci przez zagłodzenie.

Początkowo lekarze zakładali, że dziecko umrze po kilku minutach od odłączenia aparatury wspomagającej oddychanie – ostatecznie Alfie oddychał samodzielnie przez pięć dni, będąc w tym czasie głodzonym.

Od rana jest to „najgorętszy” temat na Twitterze. Internauci piszą, że „Wielka Brytania umarła”, padają też stwierdzenia o „faszystowskiej Wielkiej Brytanii”.

Czytaj więcej: Zabili Alfiego Evansa! Po pięciu dniach od odłączenia aparatury dwulatek zmarł

REKLAMA