Fulop chce na… ambasadora do Polski. I zapowiada, że nie przeprosi

Pomnik katyński i Steven Fulop/ PAP/ Twitter
Pomnik katyński i Steven Fulop/ PAP/ Twitter

Burmistrz New Jersey Steven Fulop nie zatrzymuje swoje kampanii oszczerstw wobec Polski. W jednym z ostatnich wpisów na twitterze zapowiedział, że w 2020 r., gdy w Białym domu zagości demokratyczny prezydent, ma zamiar ubiegać się o… posadę ambasadora w Polsce. I że nie ma zamiaru przepraszać za swoje wcześniejsze obraźliwe wypowiedzi.

Fulop, lewacki polityk żydowskiego pochodzenia, rozkręcił antypolską awanturę swoimi planami likwidacji Pomnika Katyńskiego w New Jersey. Interweniującego w tej sprawie marszałka senatu Stanisława Karczewskiego zwyzywał od „antysemitów i rasistów”, a samą rzeźbę uznał za „szkodliwą dla psychiki dzieci”. Wielokrotnie deklarował, że nie zamierza przepraszać za swoje działania i wypowiedzi, choć apele o przeprosiny to standardowa technika środowisk żydowskich w prowadzonej przez nie walce propagandowej. Głosowanie w sprawie dalszego losu pomnika odbędzie się w radzie miejskiej w New Jersey w najbliższą środę.

Czytaj też: Max Kolonko alarmuje! Rzekomy „deal” konsula z Fulopem to bagnet w plecy Polonii

Reklama / Advertisement

Comments are closed.