Zakazać zakazywanie! Parlament uchwalił właśnie zakaz używania komórek w szkołach w ważnym kraju UE

Zdjęcie ilustracyjne. / fot. Wikipedia

Francuski parlament podjął przełomową decyzję. Zakazał używania telefonów komórkowych przez uczniów. Zakaz obejmuje przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja.

Zakaz obejmuje cały teren szkoły, z wyjątkiem miejsc wskazanych w regulaminie.

Czytaj też: Muzułmanie, których tak chętnie che sprowadzać lewica do Europy znów szokują! 10-letnia żona torturowana i zabita przez męża

Wyjątek zrobiono dla liceów, gdzie szkolne władze same będą mogły decydować, czy w jakim zakresie uczniowie będą mogli korzystać z n. mediów.

Czytaj też: Eko-terroryści atakują w Polsce i wysadzają blok. „Wy macie opuścić tę ziemię! A za kilka lat, znów wyrośnie tam las”

Zakaz ma charakter rozszerzający, ponieważ nie dotyczy tylko „komórek’, ale też innych elektronicznych mediów: laptopy, tabnlety, a nawet zegarki typu smartwatch.

Poprzednio zakaz obejmował tylko szkolne lekcje.

Źródło: TVP Info

11 KOMENTARZE

  1. po co uczniom na lekcjach telefon komórkowy? Dzieciarnia pewnie zamiast uważać to gra na telefonie.

  2. Przecież wiadomo o co chodzi…
    Kolejny krok w cenzurowaniu tego co może ukazać się publicznie.
    „Choćby cię smażyli w smole, nie pokazuj co się dzieje w szkole.” To stare powiedzonko z czasów słusznie minionych…

    • Są kamery które nie dzwonią i które bardzo łatwo ukryć. Co ty na to? Wiedziałeś?
      Nie doszukiwałbym sie tu spisku przeciwko wolnosci.
      Po po prostu młodociani zwłaszcza płci żeńskiej nie wiedzą kiedy przestać. Łażą z telefonami po ulicy jak zombi.
      Ostatnio w Poznaniu widziałem jak małolat wykopcił lbem w wystawę, tak byl zapatrzony w telefon.
      To jest problem całego swiata, a nie tylko lewusow.
      Odrobiny realizmu życzę.

  3. Ważny kraj to był może za Napoleona. Teraz mają transfila homo-ciekawskiego kustosza Makarona w pałacu prezydenckim i 6 milionów czarnych, którzy robią im non stop zadymy jak innego czarnego zatrzymają za przestępstwo. A prawo bzdurne, typowy totalitaryzm, w tych czasach dziecko nie dowie się o tragedii, mama nie może go o czymś ostrzec czy poprosić. A dziecko musi ślepo ufać w wiedzę z książek, nie może się doedukowac samemu i zadać trudnych pytań nauczycielowi.

Comments are closed.