Amerykanie są przestraszeni. Rosja prowadzi w wyścigu gwiezdnych wojen

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PxHere

Amerykanie są na pewno zaniepokojeni, prawdopodobnie przestraszeni, a być może przerażeni. Rosjanie mają nowe bronie do niszczenia ich satelitów, które mogą zastosować zarówno z kosmosu, jak i z ziemi.

Wydaje się, że Rosja prowadzi wyścig zbrojeń w kosmosie.

Czy to możliwe, że kraj tak technologicznie zapóźniony opierający swoją gospodarkę o sprzedaż surowców naturalnych, wyprzedził kraj, który od dekad ściąga do siebie najzdolniejszych uczonych z całego świata?

To możliwe, ponieważ ten drugi kraj mimo swojego zacofania zawsze przeznaczał ogromne pieniądze na badania kosmiczne i militarne. Zresztą, taka sytuacja miała już raz miejsce, kilka dekad temu. Związek Sowiecki jako pierwszy wystrzelił sztucznego satelitę ziemi (Sputnik), jako pierwszy wysłał człowieka w kosmos (Gagarin) i jaki pierwszy dokonał wyjścia człowieka ze statku w przestrzeń kosmiczną (Leonow).

Czytaj też: Trump nie odpuści Erdoganowi. Kolejne retorsje już zaplanowane

On jest mały i zwinny. Robi dziwne rzeczy nad naszymi głowami. To nowy rosyjski satelita Kosmos 2521, który ma potencjał, żeby sparaliżować światową gospodarkę, ze względu na fakt, że podstawowe usługi, takie jak Internet, telewizja, telefon i GPS, opierają się na satelitach. To prawdopodobnie broń anty-satelitarna.

Czytaj też: Nacisk ma sens. Antypolski komiks o Holokauście wycofany i poprawiony [FOTO]

„Nie wiemy na pewno, co to jest i nie ma sposobu, aby to zweryfikować. Rosyjskie intencje w odniesieniu do tego satelity są niejasne i są oczywiście bardzo niepokojącym zjawiskiem, szczególnie gdy rozważa się je w połączeniu z oświadczeniami rosyjskiego dowódcy sił kosmicznych.” – powiedziała w tym tygodniu na konferencji w sekretariacie Departamentu Stanu asystent sekretarza Yleem Poblete.

„Rosyjskie Ministerstwo Obrony rozmieściło obiekt kosmiczny, który według nich służył do kontroli i naprawy innych rosyjskich satelitów, ale jego zachowanie na orbicie było niespójne z czymkolwiek, co było wcześniej widziane w tej dziedzinie” – dodała Poblete

Moskwa natychmiast zarzuciła Departamentowi Stanu kłamstwo, ale dowódca Sił Powietrznych Rosji stwierdził publicznie, że jego kraj opracowuje „nowe prototypy” broni kosmicznej.

Jednak pod koniec lipca rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że uruchomiło „mały statek kosmiczny, który oddzielił się od platformy kosmicznej, aby sprawdzić stan innego rosyjskiego satelity”. To właśnie Kosmos 2521.

Według Amerykanów Moskwa bardzo dużo zainwestowała w budowę satelity do poruszania się po orbicie i interakcji z innymi satelitami. To może dać mu możliwość dołączenia sprzętu szpiegowskiego do satelity przeciwnika, wypchnięcia go z linii, zniekształcenia jego sygnałów, uszkodzenia, zniszczenia – lub nawet potencjalnego przechwycenia.

Rosja przygotowuje się do ewentualnej wojny satelitarnej opartej w kosmosie, ale po raz pierwszy wdrożyła do produkcji również naziemne akumulatory laserowe, których celem jest zniszczenie satelitów, bronią z ziemi.

„Rosyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło niedawno, że jego kosmiczne oddziały otrzymały przenośny system laserowy” – powiedziała Poblete.

Te lasery mają zdolność zestrzeliwania zarówno balistycznych rakiet, jak i satelitów.

Źródło: Drudge Report

Comments are closed.