Dobra wiadomość dla rodziców! Zabrali noworodka ze szpitala, nie godząc się na szczepienia. Szpital na nich doniósł. Prokuratura: „Nie narazili zdrowia i życia dziecka.” Postępowanie umorzone

Szczepienie dziecka/fot. ilustracyjne. / fot. Facebook
Szczepienie dziecka/fot. ilustracyjne. / fot. Facebook

Rodzice dziewczynki urodzonej w białogardzkim szpitalu, nie godząc się na wykonanie części zabiegów profilaktycznych i opuszczając z dzieckiem szpital, nie narazili go na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie.

Dziecko urodziło się 14 września 2017 r. w szpitalu w Białogardzie. Dzień później rodzice, nie godząc się na część medycznych zabiegów profilaktycznych, w tym szczepienia, opuścili szpital z dzieckiem. Poszukiwani przez policję, ukrywali się przez kilka dni.

Prokuratura Rejonowa w Białogardzie umorzyła postępowanie prowadzone w kierunku narażenia na niebezpieczeństwo utraty zdrowia bądź życia noworodka przez rodziców. O możliwości popełnienia przestępstwa zawiadomił prokuraturę szpital.

„Postanowienie jest już prawomocne. Prokurator umorzył je po uzyskaniu opinii zespołu biegłych z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu z zakresu pediatrii, neonatologii, medycyny sądowej. Biegli ustalili, że niewyrażenie zgody na poddanie dziecka okołoporodowym zabiegom i jego zabranie ze szpitala nie narażało go bezpośrednio niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu bądź utratę życia” – powiedziała PAP w środę zastępca prokuratora okręgowego w Koszalinie Zuzanna Ostrowska.

„Ci rodzice w sposób odpowiedzialny chcieli wykonania zabiegów profilaktycznych u ich dziecka, upewniając się u lekarzy, czy są jakieś przeciwwskazania. I nie mając takiej informacji, postanowili opuścić nieprzychylne środowisko i wyszli ze szpitala. (…) Lekarz zawiadomił policję, wszczął postępowanie, (…) całą spiralę, która trudno było zatrzymać. Rodzice dziecka przez cały rok żyli w niepewności, co się będzie z nimi działo, zamiast cieszyć się macierzyństwem z pierwszego dziecka narodzonego szczęśliwie. Przez rok musieli się martwić i żyć z pełną świadomością tego, że nie wiadomo, czy nie będą mieć postawionych zarzutów” – powiedział PAP pełnomocnik rodziców dziecka mecenas Arkadiusz Tetela.

W toku nadal pozostaje postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Kołobrzegu na wniosek rodziców dziewczynki. Ci domagają się od szpitala 500 tys. zł. Prokuratura wyjaśnia, czy doszło do popełnienia przestępstwa przez lekarzy sprawujących opiekę nad noworodkiem, polegającego na narażeniu dziecka na niebezpieczeństwo poprzez podanie preparatu Vitacon (zawiera witaminę K). Powołani zostali biegli.

W styczniu 2018 r. Sąd Rodzinny w Białogardzie zakończył postępowanie dotyczące ograniczenia części praw rodzicielskich matce i ojcu dziewczynki, którą ci dzień po narodzinach zabrali ze szpitala. Sąd postanowił, że nie ma podstaw do ich dalszego ograniczenia. Sąd ustalił, że dziecko jest pod opieką lekarską, jest zarejestrowane w przychodni.

14 września 2017 r. w szpitalu w Białogardzie urodziła się dziewczynka w 36. tygodniu ciąży. Rodzice nie wyrażali zgody na podejmowanie przez personel części podstawowych czynności medycznych wobec noworodka. Nie zgodzili się m.in. na szczepienie noworodka i domięśniowe podanie witaminy K. Z tego powodu został zawiadomiony sąd rodzinny i na terenie szpitala została przeprowadzona rozprawa sądowa. Sąd orzekł o ograniczeniu rodzicom władzy rodzicielskiej w zakresie udzielanych świadczeń medycznych oraz zasądził rodzinie kuratora. Gdy pracownik sądu dostarczył do szpitala pismo z postanowieniem sądu, rodzice z dzieckiem, dzień po jego narodzinach, opuścili placówkę i ukrywali się przed poszukującą ich policją. 19 września białogardzki sąd uchylił kuratora, co sprawiło, że rodzina wróciła do domu. Cofnął też decyzję o ograniczeniu władzy rodzicielskiej w zakresie opieki okołoporodowej.(PAP)

16 KOMENTARZE

  1. szczepień przymusowych byc nie powinno każdy myślący to wie dzieci nie są własnością sanepidów i firm farmaceutycznych ! jedyny wyjatek to taki gdy na danym obszarze minister zdrowia ogłosi stan epidemii czyli zagrożenia chorobą wysoce zakazną i by chronić populację wydaje sie przymus szczepień i to jest logiczne i pptrzebne a to co jest w Polsce obecnie nie powinno miez miejsca

    • wtedy tez jest wyjście , kwarantanna

      i niedługo może byc to jedyny sposób bo przez szczepienia wiele chorób po prostu jest przeleczonych

    • No i aby zarobić to wymyślą ci epidemie geniuszu. Albo specjalnie wywolaja kilka pierwszych chorób. To są dziesiątki milionów zysku i akcje firmy farmaceutycznej zaangażowanej w epidemie idą w górę. W Indiach po morderczych szczepieniach zginęli dziennikarze i lekarze, którzy namawiali do szczepień, proponuje się uczyć od Indii.

      • Indie akurat to słaby argument bo ich poziom dbania o czystość, schludność i kontrolowanie populacji leży na podłodze. Krótko mówiąc kiła i mogiła.

    • To już przemysł farmakologiczny przerabiał np. świńska grypa.
      2008 rok Jane Burgermaister wykryła, że szczepionki były zatrute.
      Była w Polsce wtedy razem z blogerem Piotrem Beinem (grypa666.wordpress.com).
      Tylko zbyt mało frajerów łapało się na to. To postanowili przekupić naszych żydków z sejmu, żeby trochę przetrzebili stado goyim przymusowymi szczepieniami zakupionymi z pieniędzy podatnika.
      Jest na youtube 1 albo 2 filmy, reszta poszła w niepamięć z youtube’a razem z kanałem monitorpolski. Podlecki obecnie to albo świr,albo nie żyje, albo go zastraszyli i udaje świra.

  2. Jeszcze jak by był wyrok sądu było by lepiej.
    Bo nadgorliwośc jest gorsza od faszyzmu.

    To niemców czy hiszpanów nie można zmuszac (jak i chyba ze 20 innych nacji w samej europie) ale polaków to już tak.

  3. W Polsce, jak w cywilizowanych krajach, powinien być przymusowy centralny rejestr powikłań polekowych. To akurat jedno z nielicznych badań statystycznych, które mają sens. Bez takiego rejestru nie da się stwierdzić czy szczepienia mają sens, bo nie wiadomo czy więcej zgonów i powikłań jest po szczepieniu, czy z braku szczepienia oraz jaki koszt na populację jest szczepień w porównaniu z kosztami leczenia przy braku szczepień… Ale skorumpowane polskie władze takiego rejestru nie wprowadzą, bo koncerny farmaceutyczne bronią się przed nim rękami, nogami i łapówkami (ułatwia ofiarom pozwy zbiorowe)… P.S. I żeby było śmieszniej: nie tylko nie ma rejestru powikłań polekowych, ale badania leków przed ich dopuszczeniem prowadzą nie polskie władze, tylko… producenci tych leków! Dlatego rejestr powikłań polekowych powinien być! :-))))))))))))))))))))))))))))

  4. A co z kandydatem na dr Mengele, dostał karę czy dalej eksperymentuje na dzieciach? Za kapowanie przyznałbym mu order Boniego.

  5. Nie pamiętam, która TV może w realu24, prezentowała reportaż na temat tego skandalicznego zdarzenia i było tam o powiązaniach lekarza ze szpitala, który doniósł z dziwnymi farmaceutycznymi firmami. Wypowiadał się też rzecznik sądu , czy prokuratury nt. zastosowanych środków, po prostu żenada. Akcja z policją goniąca rodziców jakby byli terrorystami, jak znajdę to wrzucę link.

    • skandal ze ktos mi mowi jak mam zyc, czy wolno mi czy nie posadac bron, domaga sie moich pieniedzy … inna prokuratora powie inaczej i co wtedy?

  6. to sie nie zgadzam powino sie zmuszac do szczepienia bo naraza sie zycie swojego dziecka oraz inne dzieci nie szczepiac wasza wolność kończy się na wolności drugiej osoby i nie szczepionki nie daja autyzmu

    • nie naraza, masz dowod, mnostwo krajow nie ma przymusu i nic tam sie nie dzieje
      po prostu nie masz racji

      • mój dowód to historia kiedyś ciagle były jakieś zarazy plagi szczepionki to cud ktory nas udpornil na te choroby i zarazy jeśli nie zaszczepisz dziecka może nic się mu nie stanie bo reszta spolczenstwa jest na te choroby odporna ale zrobi to milion osób ktoś sie zarazi i tak sie zacznie jakieś chorobstwo co zabije twoje dziecko ktora pewnie uwazasz za swoja wlasność szczepionki nie mozesz ryzykowac tak zdrowiem dziecka bo uwazasz ze sa nie potrzebne albe cokolwiek co tam uwazasz to jest głupie i wcale nie powino być pod kontrola rodzica

  7. A teraz rodzice powinni pozwać szpital za fałszywe oskarżenie, są na to paragrafy. Sprytny adwokat wyciągnie z tego sporą kasę.

Comments are closed.