Jan Nowicki dostanie 49 złotych podwyżki! Gorzkie żale artystów nad swoimi emeryturami. A ile płacili podatków?

Najbogatszy polityk emeryt Bogusław Sonik Fot. Twitter

„Super Express” dokonał porównania emerytur oraz podwyżek do nich jakie otrzymają politycy i artyści. Dziennik skomentował ten fakt, że „wniosek jest prosty: dla polityków kokosy, a dla artystów grosze”.

Świadczenia większości Polaków wzrosną od 26 do 130 zł. Za to ci najlepiej sytuowani dostana nawet kilkaset zł.
Emerytury i podwyżki wybranych polityków i artystów kształtują się następująco:

Politycy:
Bogusław Sonik – 11 205 zł, podwyżka 365 zł
Jarosław Kaczyński – 6500 zł, podwyżka 212 zł
Stefan Niesiołowski – 5300 zł, podwyżka 173 zł
Jan Szyszko – 7200 zł, podwyżka 235 zł
Ilona Śledzińska-Katarasińska – 7000 zł, podwyżka 229 zł
Marcin Święcicki – 4800 zł, podwyżka 157 zł

Czytaj też: Tajemnicza asystentka Trzaskowskiego. Prawa ręka kandydata PO jest powiązana z niesławną Fundacją „Otwarty Dialog”!

Artyści:
Zofia Czerwińska – 3 000 zł, podwyżka 98 zł
Beata Tyszkiewicz – 1 750 zł, podwyżka 57 zł
Jan Kobuszewski – 2 500 zł, podwyżka 82 zł
Barbara Sienkiewicz – 1250 zł, podwyżka 41 zł
Bohdan Łazuka – 2000 zł, podwyżka 65 zł
Jan Nowicki – 1500 zł, podwyżka 49 zł

Czytaj też: Brexitowcy zbierają siły i pieniądze. Farage znów na pierwszej linii frontu w kampanii o opuszczenie Unii Europejskiej

Źródło: Super Express

17 KOMENTARZE

    • „Bandytom z ZUS-u”? Wpłacili na ZUS przez całe swoje dostatnie życie:
      Jaruzelski – 0 zł
      Kiszczak – 0 zł
      Mazguła – 0 zł
      Gersdorf – 0 zł
      Laskowski – 0 zł
      Rzepliński – 0 zł
      i można tak bez końca wyliczać pasożytów.
      A podwyżki (z wyjątkiem dwóch pierwszych bandytów bo szczęśliwie już zeszli) ponad 500 złotych.

        • O jakim źródle i o jakich rewelacjach piszesz? Gersdorf, Laskowski , Rzepliński, nigdy ZUS-u nie płacili, bo ta instytucja nie zaczepia swoimi składkami sędziów. Oni nie przechodzą na emeryturę tylko w stan spoczynku, otrzymując 80% swojej pensji. Z Generałami zapewne podobnie.

          • Generał idzie w stan spoczynku i pobiera pensję bez dodatków, a niżsi żołnierze emeryturę dostają z budżetu MON.

  1. Przykład 1:
    Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 65 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 600 000 zł.
    ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany aktualnie czas życia równy 9 lat po 12 miesięcy i wychodzi 5 556 zł/mies.
    Przykład 2:
    Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 70 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 680 000 zł.
    ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany czas życia 4 lata po 12 miesięcy i wychodzi 14 167 zł/mies.
    Przykład 3:
    Prezes zarządu państwowej spółki pracował do 73 roku życia i zgromadził na koncie ZUS 740 000 zł.
    ZUS dzieli te pieniądze na spodziewany czas życia 1 rok czyli 12 miesięcy i wychodzi 61 667 zł/mies.
    Konkluzja:
    Jebany prezes zarządu państwowej spółki żyje na komunistycznym Wilanowie w Warszawie do 98 roku życia (w Wilanowie średnia życia mężczyzn jest o 16! (szesnaście) lat dłuższa niż na Pradze Północ!) i kosztuje młodych pracowników (z których to składek ma emeryturę) 18 500 000 zł. Przez 25 lat 100 młodych ludzi z najniższą krajową składa się swoimi składkami co miesiąc na to ścierwo.
    Rozumiecie już coś z tego szanowni matołkowie?
    To dobrze. To tak dla waszego dobra.

    • Wszystko fajnie, z ta zasadnicza roznica ze spodziewany czas zycia to 18 lat nie 9, co diametralnie zmienia te wyliczenia…

  2. Socjalistyczna piramida finansowa ZUS powinna być od dawna zlikwidowana.
    Nazibolszewicki aparat państwa wymusza na ludziach branie udziału w przestępczym procederze wyjątkowo zuchwałej kradzieży.

  3. Zapomnieli tylko napisać, że zdecydowana większość artystów płaciła zryczałtowaną składkę w wysokości ok 1 zł ( ͡º ͜ʖ͡º)

  4. Znam wielu tzw. „twórców”, którzy jak ognia unikają wszelkich obciążeń podatkowo-zusowskich swoich „honoraiów”. Z reguły nie odkładają nic na starość we własnym zakresie. To niech teraz nie jęczą i nie opowiadają o soich krzywdach. Mnie jako urzędnikowi zabierano stale ok. 40 % nominalnego dochodu, a mam emeryturę podbną do tamtych. Niech spadają, kłamcy i oszuści. Całe życie, jak Janda, żyją z dotacji publicznych.

Comments are closed.