Czego to oni nie wymyślą? Sellin: Marsz biało-czerwony został zorganizowany przez rząd na… prośbę kombatantów

Jarosław Sellin/fot. PAP/Rafał Guz
Jarosław Sellin/fot. PAP/Rafał Guz

Marsz biało-czerwony organizowany jest przez polski rząd i polskie wojsko na prośbę kombatantów – przekonywał w piątek wiceminister kultury Jarosław Sellin. Jak ocenił, prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna włączyć się w ten marsz.

Uważam, że pani Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna odpokutować swój błąd, decyzję podjętą ze złymi intencjami, włączając się w marsz państwowy, bo myślę, że utożsamia się z państwem polskim – powiedział w Sellin w Polskim Radiu.

Wiceminister odniósł się też do słów szefa PO Grzegorza Schetyny, który nazwał marsz organizowany przez rząd marszem hańby. Sellin podkreślił, że marsz ten organizowany jest „przez polski rząd, polskie wojsko na prośbę kombatantów”.

Zdaniem Sellina „po raz kolejny przekraczane są pewne granice sporu, a pewne rzeczy powinny nas łączyć”. Zachęcił, aby zobaczyć jak zachowywali się bardzo skłóceni wielcy polscy politycy sto lat temu, kiedy niepodległość odzyskiwaliśmy.

Przypominamy, że według dzisiejszej wypowiedzi wiceministra Glińskiego, plan na organizację państwowego marszu istniał jednak już dużo wcześniej.

Prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała w środę decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada, który organizowany jest przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, współtworzone przez m.in. Ruch Narodowy i Obóz Narodowo-Radykalny.

W związku z tą decyzją w środę doszło do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego ustalono, że zostanie zorganizowany „wspólny biało-czerwony marsz”, który będzie miał charakter uroczystości państwowej. Organizacją marszu, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta Dudę, zajmie się rząd.

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie zakazu organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada w centrum stolicy. – Wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawa (…) prawo do zgromadzeń jest chronione konstytucją – powiedział w uzasadnieniu orzeczenia sędzia Michał Jakubowski. Dodał, że decyzja o zakazie „jest możliwa po starannym zbadaniu sprawy i musi zawierać przekonujące uzasadnienie”.

Źródło: PAP/nczas.com