Cieśnina Bosfor i grzyb atomowy - zdjęcie ilustracyjne. / fot. Wikipedia/pixabay
Cieśnina Bosfor i grzyb atomowy - zdjęcie ilustracyjne. / fot. Wikipedia/pixabay
REKLAMA

Niemiecki politolog wyraził opinię, że spełnienie żądań prezentowanych przez Ukrainę prowadziłoby niechybnie do wybuchu III Wojny Światowej. Wcześniej ukraiński generał zaproponował kroki, jakie powinna podjąć wspólnota międzynarodowa, wobec działań Rosji.

Po prowokacji w Cieśninie Kerczeńskiej Ukraina chce zwrócić się do wspólnoty światowej z prośbą o zamknięcie cieśniny Bosfor dla rosyjskich okrętów – powiedział dowódca marynarki wojennej Ukrainy Igor Woronczenko.

REKLAMA

Trudno jednak spodziewać się, by takie żądania zostały spełnione. Przywódcy państwa pozostają raczej neutralnie nastawieni do Władimira Putina. Poza wyrażaniem zaniepokojenia, nie doszło do żadnych konkretnych ustaleń w stosunku do Rosji podczas szczytu G20.

Ukraińskiego dowódcy to jednak nie zniechęca i wyraża on pogląd, że do jego żądania na 100 procent przychylą się państwa demokratycznego zachodu. Jednak prawo międzynarodowe stanowi, że żeby zamknąć cieśninę Turcja musiałaby uznać stan wojny między państwami i zamknąć ją dla wszystkich stron.

Sprawę skomentował niemiecki politolog Alexander Rahr, dla którego spełnienie takiego warunku mogłoby wiązać się z wybuchem III Wojny Światowej. Przejście przez cieśninę Bosfor przeżyło wiele kryzysów, natomiast jej zamknięcie dla strony rosyjskiej może doprowadzić do wybuchu III wojny światowej. Przez tę cieśninę płyną tankowce z ropą i gazem do wielu krajów świata. Wynika z tego, że od tej cieśniny zależy wiele krajów, nie tylko Rosja – ocenił.

REKLAMA