
Niektórzy nie rozumieją, że mamy XXI wiek i pewne czynności wyglądają inaczej, niż mogłoby się wydawać. Tak było z kobietą o blond włosach, która chciała zatankować swoją Teslę…
Jeśli ktoś nigdy nie ładował samochodu elektrycznego może mieć pewne problemy. W praktyce jednak czynność jest bardzo prosta – trzeba podłączyć kabel do odpowiedniego miejsca.
Nikt chyba jednak nie wpadłby na to, by próbować lać paliwo do samochodu elektrycznego. A jednak, ktoś się znalazł. Blondynka podjechała Teslą S na stację benzynową i – zamiast szukać gniazdka – podjechała do dystrybutora i szukała z wężem w ręku wlotu na paliwo w swoim całkowicie elektrycznym aucie.
Nikomu nic się nie stało. Gdyby jednak paliwo dostało się do złączy, wiadomo, czym mogłoby się to skończyć…
Źródło: youtube.com
![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)





