Morawiecki chwali Wałęsę za gloryfikowanie Rosji i Putina. „Gdyby mnie Rosjanie zaprosili to też bym pojechał”

Władimir Putin, Lech Wałęsa i Kornel Morawiecki/fot. PAP/EPA/Facebook Lech Wałęsa/PAP/Piotr Nowak (kolaż)
Władimir Putin, Lech Wałęsa i Kornel Morawiecki/fot. PAP/EPA/Facebook Lech Wałęsa/PAP/Piotr Nowak (kolaż)
REKLAMA

Dopiero co Lech Wałęsa udzielił wywiadu, w którym gloryfikował Rosję i Władimira Putina, czym wywołał oburzenie w obozie rządzących, a już do najsłynniejszego elektryka świata dołączył… Kornel Morawiecki. Wychwalany przez rząd ojciec obecnego premiera powiedział, że „cieszy się, że Wałęsa tak uważa w sprawie Rosji”.

Były prezydent stwierdził m.in., że Polsce bliżej do Moskwy niż do Nowego Jorku, a Władimira Putina nazwał „mądrym człowiekiem”. Słowa Wałęsy trafiły na czołówki rosyjskich mediów.

REKLAMA

Okazuje się, że nie jest w swoich poglądach osamotniony. Kornel Morawiecki, ojciec premiera „dobrej zmiany” jest bardzo zadowolony ze słów, które wypowiedział Wałęsa.

– Cieszę się, że Wałęsa tak uważa. Gdyby mnie władze rosyjskie zaprosiły do Rosji, to moim obowiązkiem byłoby tam pojechać. Moglibyśmy się sporo uczyć od polityki, jaką prowadzi Putin w Rosji. Prowadzi politykę na wielu fortepianach, umiejętnie rozgrywa relacje z Chinami, USA, czy z Europą. Również Polskę w jakimś stopniu rozgrywa. Pod tym względem zazdroszczę mu, że się tak mu udaje prowadzić taką politykę – skomentował Kornel Morawiecki w rozmowie z „Super Expressem”.

Źródła: se.pl/nczas.com

REKLAMA