Potwierdzone – najsłynniejszy patostreamer Magical zatrzymany. Pierwszy w Polsce zakaz streamowania. Jemu i jego matce grozi nawet rok pozbawienia wolności. Powód: obrażanie Adamowicza

Najsłynniejszy w Polsce patostreamer Daniel Magical/fot. Facebook danielmagical (edytowane)
Najsłynniejszy w Polsce patostreamer Daniel "Magical" M./fot. Facebook

Wczoraj poinformowaliśmy o tym, że wśród zatrzymanych za tzw. „mowę nienawiści” po zamordowaniu prezydenta Pawła Adamowicza, był najsłynniejszy w Polsce patostreamer, Daniel Magical oraz jego matka. Lokalne media potwierdzają nasze spostrzeżenie. Co mu grozi?

Wśród zatrzymanych znalazł się 26-letni Daniel Z. oraz jego 46-letnia matka.

– Nie mogę podawać żadnych danych osobowych. Potwierdzę tylko, że zatrzymane zostały dwie osoby, które usłyszały zarzut. Były już wcześniej znane policji – powiedziała rzecznik toruńskiej komendy.

Jak dowiedział się nieoficjalnie serwis, Daniel Z. to rzeczywiście Daniel Magical, najsłynniejszy w Polsce patostreamer. Został zatrzymany za wyrażanie publicznej aprobaty wobec popełnienia przestępstwa.

Internauci informowali, że wcześniej na wizji Magical terroryzował, wyzywał i nawet bił swoją matkę. Policja nie podejmowała żadnych poważnych działań w jego sprawie za wyjątkiem upomnienia. Tymczasem jedna sytuacja wobec osoby z klasy politycznej wystarczyła, by ukrócić patologię transmitowaną do tysięcy widzów.

Według portalu poranny.pl, patostreamerowi grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub do roku pozbawienia wolności. Magical wraz z matką objęci zostali dozorem policji i muszą pięć razy w tygodniu meldować się na komisariacie. Zobowiązano ich również do wpłacenia kaucji w wysokości kilku tysięcy złotych.

Poranny.pl twierdzi też, że „śledczy zakazali im również publikowania w internecie jakichkolwiek treści ze swoim udziałem, czyli innymi słowami nie mogą prowadzić swojego kontrowersyjnego programu”. Informacja ta budzi wątpliwości, ponieważ śledczy raczej nie mają takich kompetencji. Warto też zaznaczyć, że byłby to nowy zakaz w Polsce.

Zatrzymania dokonali toruńscy kryminalni oraz policjanci z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością i Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Daniel Magical jest najsłynniejszym w Polsce patostreamerem, który na ukazywaniu patologii w jego mieszkaniu przy ul. urzędniczej w Toruniu. Udział w transmitowanych libacjach okraszonych wulgarnymi słowami oraz nieraz agresją fizyczną ogląda często kilkanaście tysięcy osób.

Niejeden z nich wysyła Magicalowi kilka złotych, by jego komentarz wyświetlił się na ekranie innym widzom, oprócz tego wyświetlane są reklamy. Według różnych informacji, na transmisji patostreamu Magical zarabia nawet kilka tysięcy złotych dziennie.

Źródła: poranny.pl/pomorska.pl/wp.pl

39 KOMENTARZE

  1. no to sie zaczelo! sierzant jonny daniels dowodzi zydowska policja i sadami w polin. Bfrawo Kaczynski! Ciekawe kiedy pierwszy wyrok za pisanie prawdy o tzw. stosunkach polsko-zydowskich jak rowniez prawdy o lgbt cz imigrantach islamskich gwalcicielach i bandytach. DZIEKUJEMY KACZYNSKI!!!!

    • Tak własnie żyd ćwiczy frajerów do poddaństwa. Układa ich jak treser psa.
      To wszystko co się dzieje, to taki teatrzyk dla tych tabunów niedorozwiniętych wyborców, którym co dwa dni sondażownie szlachty jerozolimskiej mierzą poziom rozumu specjalnymi do tego celu sondażami. Jak widać Tusk za mało jeszcze dał w d… tym wszystkim swoim wyborcom i innym mądralom, tak, że PiS musi kontynuować ich misję.

    • WPROST zakazuje cenzury prewencyjnej!
      Raczej w imię zasady – jednej: cel uświęca środki.
      Tym razem obrońcy konstytucji, (po)wolnych mediów i sądów oraz „wolności” zamilkną.
      Ewentualne odszkodowania przecież i tak rozłożą się tradycyjnie na wszystkich.

  2. Zamordowano CZŁOWIEKA,a o Zmarłych powinno mówić Dobrze ,albo MILCZEĆ. I Tyle na ten Temat. Gdy w Polsce będzie priorytetem tzw. poprawność Polityczna i Mowy.To w Polsce nie potrzebna będzie Cenzura.

    • Matwiej Płatow
      Tobie się pomieszały dwie rzeczy. Kanon tzw „dobrych obyczajów” i kodeks karny.
      W normalnym kraju naruszenia tzw „dobrych obyczajów” się nie penalizuje.
      Przykładowa scena z więzienia. Więzień pyta nowo przybyłego do celi:
      Za co cię posadzili, bo mnie za napad z bronią w ręku na bank ?
      Nowo przybyły: Puściłem bąka w tramwaju…

    • W takim razie towarzysz Stalin był bardzo dobrym człowiekiem? Mówię to, co uważam za stosowne bez względu na to czy komuś się to podoba, czy nie. To jest właśnie wolność słowa.

  3. To nie policja tylko MO które sabotuje naród polski. Polska wtedy będzie normalnym państwem gdy ludzie przestaną się zwracać do policjanta „panie władzo”. Zapamiętajcie to!
    Tak naprawdę to pies jest pogrzebany gdzie indziej. Jest tej policji 3-5x za dużo i szuka sobie zajęcia podobnie jak GL/AL w czasie okupacji niemieckiej rabowała chłopów i dwory z pościeli i majtek jak to pokazuje z dokumentów pan Leszek Żebrowski.

    Podaję szczegółowy trop. Stan etatowy Policji Państwowej według preliminarza budżetowego na rok 1920 wynosił 29511 policjantów w tym 723 oficerów. W 1937 roku przewidziano etaty dla 28 716 policjantów zaś stan etatowy Policji Państwowej w roku 1938 liczył 29 936 szeregowych i 850 oficerów … i był porządek.

    Dzisiaj jest to 103309 etatów (cztery razy więcej) i jest tak jak widać. Patrz sprawa Olewnika i jej podobne, choć może mniej drastyczne.

    Dodam, że w 1938 nie było indywidualnych środków łączności, samochodów, komputerów i temu podobnych bardzo pomocnych i użytecznych policji akcesoriów a terytorium RP było około o 25% większe. Liczbie ludności w tym czasie jest podobna a więc wniosek taki, że dzisiaj powinno wystarczyć 15 000 – 20 000 etatów. Co zatem robi te dodatkowe 90 000 policjantów? Niektórzy odczuli to na własnej skórze.

    Druga zasadnicza różnica to taka, że przed 1939r. każdy z funkcjonariuszy rozpoczynający służbę składał następującą przysięgę: „Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu na powierzonym mi stanowisku pożytek Państwa Polskiego oraz dobro publiczne mieć zawsze przed oczyma; Władzy zwierzchniej Państwa Polskiego wierności dochować; wszystkich obywateli kraju w równym mając zachowaniu, przepisów prawa strzec pilnie, obowiązki swoje spełniać gorliwie i sumiennie, rozkazy przełożonych wykonywać dokładnie, tajemnicy urzędowej dochować. Tak mi Panie Boże dopomóż” … i może w tym cała tajemnica tej różnicy i odpowiedź czemu tak jest.

    • To tego przed 39 był realny problem terroryzmu radykałów ukraińskich oraz sterowanych przez sralina komunistów , na deser agentura niemiecka.

      Dodałbym jeszcze jedne kontrast:
      PL – na demonstracjach tajniacy po cywilnemu (tak, za PiS!) gdy tymczasem w Czechach NEGOCJATORZY do działań rozjemczych.

  4. W Ameryce można powiedzieć wszystko np. można grozić prezydentowi, a w Polsce jak w lesie – nawet gorzej – jak za komuny.

    To jest szaleństwo. I kto tu jest chory? Czy tylko gość który zamordował prezydenta Gdańska, czy może również ludzie którzy rządzą tym państwem?

    youtu.be/uNR2o1zXQiM

    • Cos ci sie grubo pomylilo. Grozenie prezydentowi USA to przestepstwo federalne, scigane bardzo skrupulatnie przez FBI.

      • Nic mi się nie pomyliło. W USA nawołują do zamachu na Trumpa i mogą sobie nawoływać, bo konstytucja gwarantuje im wolność słowa.

        • Prosze cie – naucz sie rozrozniac grozby (przestepstwo karalne) od nachalnej dyskusji nad tym jak pozbyc sie Trumpa (ze stanowiska prezydenta, a nie zeby zabic). To co wygaduja lewackie media w USA ma sie tak do grozenia prezydentowi, jak polityczne akty zgonu wystawione przez MW do zamachu na prezydenta Gdanska.

          • Ty myślisz, że w USA nie grożą Trumpowi? Jest cała masa takich komentarzy i nikt za to nie ściga, bo w USA jest jeszcze wolność słowa, natomiast w Polsce nie ma wolności słowa. Max Kolonko wielokrotnie mówił jak wygląda wolność słowa w Ameryce – zdaje się, że On coś tam wie na ten temat, bo mieszka w USA od lat – tam można powiedzieć wszystko, a poza tym, to, że w jakimś kraju czegoś nie ma, nie oznacza, że obecne rozwiązanie prawne jest dobre – to nie jest żaden argument.

    • A robi się teraz z niego świętego… Jak na to wszystko patrzę, to mi się chce rzy…ać:-/ Takiego zakłamania to jeszcze nie widziałam!!!

  5. Co zrobić, by z dnia na dzień, z osoby kompletnie skompromitowanej, aferzysty, totalnego łajdaka, perfidnego oszusta i złodzieja, krętacza i matacza, łachudry i drania, karierowicza, hieny, faszyzsty i lewaka, chama i buraka, zyskać dobrą prasę?

    Wystarczy nakleić serduszko WOŚP na piersi i pozwolić dźgnąć się parę razy nożem

  6. Bardzo jestem ciekawa, czy prawdy od tej pory też nie będzie już wolno mówić? Nawet o tym, co miał na sumieniu Adamowicz, o jego przekrętach finansowych itp.? Czy to już komuna??

  7. Moje pytania:
    1. Z jakiego paragrafu postawiono zarzuty temu patolowi? W Polsce nielegalne jest podżeganie do przestępstw, ale jak można podżegać do przestępstwa, które już miało miejsce?
    2. Kto i na jakiej podstawie zabronił mu streamowania?
    3. Jestem programistą – czy policja może do mnie przyjść i zabronić mi programowania?

  8. Kij z Magicalem. Bardziej mnie martwi że znajdują się osoby które coś takiego oglądają i jeszcze je to bawi.

    • ja osobiscie nie ogladam, ale ze jest wolnosc nibh, to kazdy moze ogladac co chce; niedlugo nie koniecznie bedzie mozna ogladac co sie chce, a jedynie na co ten upadly na kolana rzad pozwoli, albo jego prawdziwi puppet masters

      • Nie zgadzam się. W przestrzeni publicznej obowiązuje min. kultury. Nie ma miejsca dla patologii takiej ja ta rodzina.

    • To jest osobna kwestia, Ja też nie lubię i nie oglądam patostreamów, ale to nie jest powód do tego, żeby państwo zakazywało patostreamów. Idąc tym tokiem rozumowania to państwo może wszystkiego zakazać w internecie.

      Nikt nikogo nie zmusza do oglądania patostrenmów. Pilnuj swojego nosa, to nie Twoja sprawa co ktoś ogląda w internecie.

  9. Szanowni Państwo,
    Na wstępie pragnę zaznaczyć, iż nie zamierzam tu usprawiedliwiać słów patostreamera Daniela Magicala i jego matki i nie podzielam wyrażanych przez nich poglądów, jednak staję w obronie wolności słowa jako wartości nadrzędnej dającej wolność wypowiedzi każdemu.
    Niepokojące jest to, co opiszę poniżej:

    Art. 54 konstytucji mówi: „1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
    2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej.”

    W postępowaniu wobec Pana Daniela Magicala i jego matki złamano oba punkty art. 54. konstytucji.
    Wolność słowa należy się każdemu, bez względu na to, czy się z jego wypowiedziami zgadzamy, czy nie.

    Magical i jego matka są osobami posiadającymi można powiedzieć telewizję internetową, która przynosi im zyski. Zastosowano cenzurę prewencyjną środków masowego przekazu, zakazując tym samym wypowiadania się, oraz nałożono sankcję za wypowiedzi już dokonane. Dopuszczono się czynów zakazanych samą konstytucją. Bez względu na to, co powiedzieli Magical i jego matka, nikt nie miał prawa zakazywać im prawa do wypowiadania swoich poglądów.

    Powodem, dla jakiego zabieram głos w tej sprawie to właśnie naruszanie praw nas wszystkich przez organa państwa. Dodatkowo oburzający jest fakt, że to śledczy, a nie sąd zakazali tym ludziom streamowania. W państwie prawa, tylko sądy powinny mieć prawo do nakładania kar, zakazów i nakazów i tylko i wyłącznie w zakresie przewidzianym przez konstytucję. Każdy przepis prawa niezgodny z konstytucją jest z definicji nielegalny. Moje sugestie dla Pana Magicala i jego matki są takie:

    1. Dalej streamować, robić to „z tylnego siedzenia”. Jak? – „Zatrudnić” swojego zaufanego znajomego, kolegę lub koleżankę jako „dziennikarza, osobę prowadzącą program, która oficjalnie będzie streamować, a ani oficjalnie będą tylko „gośćmi ” programu.
    2. Swoją wypowiedź/wypowiedzi będące przyczyną sankcji usprawiedliwić w następujący sposób: był to heppening, wyraz artystyczny i forma satyry, czym wytrącą „śledczym” argumenty z ręki (kiedy K. Skiba pokazał publicznie goły tyłek ówczesnemu premierowi Jerzemu Buzkowi, radzono mu, żeby tłumaczył to wydarzenie jako demonstrację swoich poglądów politycznych i formę ekspresji artystycznej. Zadziałało.
    3. Natychmiast złożyć do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez „śledczych” polegającego na bezprawnych ograniczeniu ich praw konstytucyjnych – wolności słowa i zastosowaniu wobec nich cenzury prewencyjnej.Zorganizować przy tym konferencję prasową.
    4. Zatrudnić dobrego adwokata, najlepiej takiego, który ma „parcie na szkło” i lubi rozgłos, lub takiego, który jest w opozycji do obecnej ekipy rządzącej.
    5. Złożyć skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich na działania organów państwa.
    6. Złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na działania organów państwa.

    Nie popieram zachowania i słów Pana Magicala i jego matki, ale wolność słowa jest wartością nadrzędną.

  10. Szanowni Państwo,
    Na wstępie pragnę zaznaczyć, iż nie zamierzam tu usprawiedliwiać słów patostreamera Daniela Magicala i jego matki i nie podzielam wyrażanych przez nich poglądów, jednak staję w obronie wolności słowa jako wartości nadrzędnej dającej wolność wypowiedzi każdemu.
    Niepokojące jest to, co opiszę poniżej:

    Art. 54 konstytucji mówi: „1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
    2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej.”

    W postępowaniu wobec Pana Daniela Magicala i jego matki złamano oba punkty art. 54. konstytucji.
    Wolność słowa należy się każdemu, bez względu na to, czy się z jego wypowiedziami zgadzamy, czy nie.

    Magical i jego matka są osobami posiadającymi można powiedzieć telewizję internetową, która przynosi im zyski. Zastosowano cenzurę prewencyjną środków masowego przekazu, zakazując tym samym wypowiadania się, oraz nałożono sankcję za wypowiedzi już dokonane. Dopuszczono się czynów zakazanych samą konstytucją. Bez względu na to, co powiedzieli Magical i jego matka, nikt nie miał prawa zakazywać im prawa do wypowiadania swoich poglądów.

    Powodem, dla jakiego zabieram głos w tej sprawie to właśnie naruszanie praw nas wszystkich przez organa państwa. Dodatkowo oburzający jest fakt, że to śledczy, a nie sąd zakazali tym ludziom streamowania. W państwie prawa, tylko sądy powinny mieć prawo do nakładania kar, zakazów i nakazów i tylko i wyłącznie w zakresie przewidzianym przez konstytucję. Każdy przepis prawa niezgodny z konstytucją jest z definicji nielegalny tak jak każde działanie instytucji w tym sądów. Moje sugestie dla Pana Magicala i jego matki są takie:

    1. Dalej streamować, robić to „z tylnego siedzenia”. Jak? – „Zatrudnić” swojego zaufanego znajomego, kolegę lub koleżankę jako „dziennikarza, osobę prowadzącą program, która oficjalnie będzie streamować, a ani oficjalnie będą tylko „gośćmi ” programu.
    2. Swoją wypowiedź/wypowiedzi będące przyczyną sankcji usprawiedliwić w następujący sposób: był to heppening, wyraz artystyczny i forma satyry, czym wytrącą „śledczym” argumenty z ręki (kiedy K. Skiba pokazał publicznie goły tyłek ówczesnemu premierowi Jerzemu Buzkowi, radzono mu, żeby tłumaczył to wydarzenie jako demonstrację swoich poglądów politycznych i formę ekspresji artystycznej. Zadziałało.
    3. Natychmiast złożyć do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez „śledczych” polegającego na bezprawnym ograniczeniu ich praw konstytucyjnych – wolności słowa i zastosowaniu wobec nich cenzury prewencyjnej. Zorganizować przy tym konferencję prasową.
    4. Zatrudnić dobrego adwokata, najlepiej takiego, który ma „parcie na szkło” i lubi rozgłos, lub takiego, który jest w opozycji do obecnej ekipy rządzącej.
    5. Złożyć skargę do Rzecznika Praw Obywatelskich na działania organów państwa.
    6. Złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka na działania organów państwa.

    Nie popieram zachowania i słów Pana Magicala i jego matki, ale wolność słowa jest wartością nadrzędną.

Comments are closed.