Jackowski miał rację – zima atakuje! Śląska komunikacja ma ogromne opóźnienia

Zimowy korek i Krzysztof Jackowski/fot. ilustracyjne/fot. korek z powodu zimy/fot. PAP/Andrzej Grygiel/YouTube/FAKT24.PL (kolaż)
Zimowy korek i Krzysztof Jackowski/fot. ilustracyjne/fot. korek z powodu zimy/fot. PAP/Andrzej Grygiel/YouTube/FAKT24.PL (kolaż)

Wygląda na to, że jasnowidz z Człuchowa Krzysztof Jackowski miał rację mówiąc, że „luty da nam jeszcze popalić”. – Z powodu trudnych warunków na drogach większość linii autobusowych w aglomeracji śląskich notuje we wtorek rano opóźnienia, sięgające nawet kilkudziesięciu minut – podał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM). W niektórych częściach regionu autobusy utknęły na oblodzonych drogach.

Utrudnienia są w całej aglomeracji. Z powodu sytuacji na drogach większość linii jest opóźniona – powiedziała PAP Anna Koteras z ZTM.

Jak dodała, np. autobusy linii jadącej z lotniska w Pyrzowicach w kierunku Katowic miały 75 minut opóźnienia. – Pozostałe linie mają od kilkunastu do kilkudziesięciu minut opóźnienia – poinformowała Koteras.

W niektórych miejscach pojazdy miały problemy z pokonaniem oblodzonych wzniesień. Autobusy nie mogły wjechać np. na Suchą Górę – przy wyjeździe z Tarnowskich Gór w kierunku Bytomia.

Przez pewien czas zablokowana była droga S86 pomiędzy Katowicami a Sosnowcem, gdzie pojazdy utknęły w okolicy przystanku „Milowice Park Logistyczny”. Teraz ruch tam powoli rusza.

ZTM informował rano o braku możliwości przejazdu ul. Królowej Jadwigi w Siemianowicach Śląskich. Przystanki: „Węzłowiec Jagiełły” i „Węzłowiec Centrum Handlowe” przez pewien czas nie były obsługiwane przez linie nr: 0, 50, 190, 222 i 663. Po godz. 10 ZTM podał, że obsługa tych przystanków została przywrócona.

W związku z warunkami pogodowymi utrudniony jest też ruch niektórych linii tramwajowych. Tak jest np. w Katowicach-Szopienicach, gdzie tramwaje nr 14, 15 i 20 były opóźnione o kilkanaście minut.

Pogoda w regionie nieznacznie się poprawiła, już nie pada śnieg, ale – jak zaznacza ZTM – miną godziny zanim autobusy zaczną jeździć znów zgodnie z rozkładem.

Nocą w woj. śląskim temperatura spadła poniżej zera, zamrażając mokre nawierzchnie, dodatkowo rano spadł śnieg, co jeszcze bardziej utrudniło warunki na drogach. Do rana policjanci odnotowali 80 różnych zdarzeń, były to głównie niegroźne stłuczki.

Poza utrudnieniami na S86 bardzo źle jeździ się także m.in. Drogową Trasą Średnicową, autostradą A4, drogą S1 oraz dk 1 i dk 44.

Źródła: PAP/nczas.com