Ambasador USA w Niemczech zachowywał się jak Mosbacher w Polsce. Ale Niemcy nie dają sobie w kaszę dmuchać i wiceprzewodniczący Bundestagu chce jego wydalenia

Georgette Mosbacher i Richard Grenell/fot. PAP/EPA/PAP/Marcin Obara (kolaż)
Georgette Mosbacher i Richard Grenell/fot. PAP/EPA/PAP/Marcin Obara (kolaż)

Wiceprzewodniczący Bundestagu Wolfgang Kubicki zażądał uznania amerykańskiego ambasadora w Niemczech Richarda Grenella za persona non grata. Polityk będącej w opozycji liberalnej FDP ocenia, że dyplomata zachowuje się jak przedstawiciel mocarstwa okupacyjnego.

Irytację wiceszefa Bundestagu wywołały słowa Grenella na temat planowanych na kolejne lata wydatków na cele wojskowe. Zgodnie z założeniami budżetowymi, które minister finansów Olaf Scholz (SPD) oficjalnie zaprezentuje w środę, Niemcy znów oddalą się od przyjętego przez NATO celu 2 proc. PKB. Nie wykonają też własnych zobowiązań – 1,5 proc. PKB do 2024 roku. Plany Scholza zakładają wydanie 1,37 proc. PKB na obronność w 2020 r., jednak do 2023 roku odsetek ma spaść do 1,25 proc.

– Zmniejszenie i tak nieakceptowalnych zobowiązań na rzecz gotowości wojskowej jest niepokojącym sygnałem dla 28 natowskich sojuszników Niemiec – powiedział amerykański dyplomata agencji AP w poniedziałek.

Zdaniem Kubickiego za takie wypowiedzi minister spraw zagranicznych RFN Heiko Maas (SPD) powinien „niezwłocznie” uznać Grenella za persona non grata. – Jesteśmy suwerennym państwem i nie możemy dopuszczać wrażenia, że ambasadorowie innych krajów decydują o naszej polityce wewnętrznej – oświadczył we wtorek wiceprzewodniczący FDP. – Grenell zachowuje się tak, jakby USA wciąż były mocarstwem okupacyjnym – dodał.

Jeszcze ostrzejszy w ocenie był polityk współrządzącej SPD Carsten Schneider, nazywając ambasadora „dyplomatyczną porażką”.

Kanclerz Angela Merkel (CDU) pośrednio broniła RFN przed krytyką ze strony amerykańskiego dyplomaty. Zwróciła uwagę, że w ostatnich latach odsetek PKB przeznaczany na obronność stale wzrastał, mimo jednoczesnego wzrostu gospodarczego. Wtórował jej przewodniczący grupy posłów bawarskiej CSU w parlamencie Alexander Dobrindt odrzucając możliwość mieszania się Grenella w niemieckie plany finansowe. – Budżet, to suwerenna decyzja RFN i niemieckiego Bundestagu – stwierdził.

Inny chadecki polityk Michael Grosse-Broemer (CDU) zaapelował do dyplomaty USA, by komentując niemiecki budżet przynajmniej zauważył zaangażowanie niemieckich żołnierzy w misjach zagranicznych.

Grenell nie po raz pierwszy wzbudza skrajne emocje swoimi wypowiedziami i przede wszystkim ich stylem. Nie jest to też pierwszy raz, gdy niemieccy politycy żądają jego wydalenia.

Zaraz po objęciu urzędu w maju 2018 roku jedno zdanie nowego amerykańskiego ambasadora zamieszczone na Twitterze wywołało burzę. Pisząc o wycofaniu się USA z porozumienia atomowego z Iranem dyplomata dodał, że „niemieckie firmy prowadzące działalność w Iranie powinny ją natychmiast ograniczyć”. Mimo fali oburzenia i krytyki Grenell nie zmienił stylu i pozostał wierny swojej dewizie, że „jeśli ktoś chce uniknąć wojny, to lepiej, żeby miał do dyspozycji dyplomatów, którzy są gotowi do twardego stawiania spraw”.

W wywiadzie dla brytyjskiej wersji portalu Breitbart w połowie ubiegłego roku 52-letni ambasador z niedyplomatyczną szczerością oświadczył, że zależy mu na wspieraniu konserwatystów w całej Europie. Następnie gościł w swojej Berlińskiej rezydencji kanclerza Austrii Sebastiana Kurza, o którym mówił, że „jestem jego fanem” i że to „gwiazda rocka”.

Grenell na własną rękę prowadził rozmowy z przedstawicielami niemieckich koncernów motoryzacyjnych na temat potencjalnych amerykańskich ceł na auta z Niemiec. Wysyłał groźby do firm biorących udział w budowie gazociągu Nord Stream 2 i – również listownie – ostrzegł ministra gospodarki Petera Altmaiera, że zaangażowanie chińskiego koncernu Huawei w budowę zaawansowanej struktury telekomunikacyjnej spowoduje ograniczenie wymiany informacji wywiadowczych przez Waszyngton.

W związku z tym, szybkie zakończenie dyplomatycznej kariery wróżył Grenellowi były kandydat SPD na kanclerza Martin Schulz. Jego wydalenia wprost żądała współprzewodnicząca frakcji partii Lewica w Bundestagu Sahra Wagenknecht. A bezradność niemieckich polityków wobec niestereotypowych poczynań dyplomaty podsumowała przewodnicząca SPD Andrea Nahles. – Powinien się wreszcie nauczyć, jaka jest jego rola. Co to za metody? Przecież nie jesteśmy republiką bananową – oceniła.

Co ciekawe, amerykański ambasador jest głównie krytykowany za styl w jakim sprawuje urząd, dużo rzadziej – za konkretne postulaty. Również w ostatnim konflikcie na temat budżetu politycy CDU, CSU i FDP zastrzegają, że zmniejszenie odsetka PKB na wydatki obronne jest złym sygnałem.

Według słownika języka niemieckiego „dyplomacja” oznacza reprezentowanie zagranicznych interesów państwa przez jego przedstawicieli za granicą. Zgodnie z tą definicją amerykański ambasador Grenell robi dobrą robotę – napisał w środę na swojej stronie internetowej „Handelsblatt”.

Tymczasem Georgette Mosbacher jest aktywnie wspierana przez rząd III RP i nikt złego słowa o niej nie wyrazi.

Źródło: PAP/nczas.com

32 KOMENTARZE

  1. Polaczki jak zwykle z językiem głęboko w odbycie aktualnie pomiatającej nimi nacji. Kiedyś byli to Rosjanie, teraz – Amerykanie. Lizusostwo i chęć wysługiwania się silniejszym polaczki mają zakodowane w swoim kulturowym DNA.

    • Za to ty jako genetyczny lewak debil masz zakodowany nazi-bolszewizm.

    • Szabla Kościuszki ci w dupę pajacu lewicowy. Chciałbyś być kimś innym, ale właśnie tacy są największymi zerami dla ludzi za granicą.

      • Prawda. Przykładowo gdyby w Anglii między Anglikami zaczął krytykować swój kraj pochodzenia, natychmiast zaczęliby nim pomiatać i gardzić. Typowy Anglik nigdy nie powie złego słowa na Anglię pomimo wielu niedoskonałości tego kraju.

        • Anglicy pogardzają motłochem z polski i reszty goownopaństw Europy Wschodniej.

        • W Anglii pobicie bezpańskiego psa wzbudza więcej współczucia i uwagi niż pobicie jakiegokolwiek polaczka czy rumuna.

          • Prawdziwie lewacki poziom kultury.
            I ta mowa miłości pełna szacunku dla oponenta.
            Siedź sobie w tej Anglii, wsadź jęzor w co chcesz i komu chcesz, możesz przy okazji zrobić „łaskę”.
            Tak to już jest, że pomiatane przez innych kmioty robią z siebie w necie światowców.
            Na marginesie musisz mieć niezłe kompleksy ale od tego są kozetki a nie forum.

        • co Ty gadasz, Sex Pistols śpiewa „God Save the Queen__ the fascists regime” i są bohaterami ___w Polsce siedzieliby w pace 9 lat za znieważenie z 3 paragrafów. Pomiatać i gardzić kimkolwiek jest zabronione.
          a ścierwami to są endecy i kukizowcy.

    • depolonizator,
      Płaskomózgu sam się zaorałeś! Rdzenni Polacy NIGDY! nie byli niewolnikami nikogo mimo wielu obcych chorych dyktatorów, z którymi musieliśmy walczyć, w przeciwieństwie do ciebie podnóżku, lgbt, plemion z dalekich lądów i innych dewiantów, którym posłusznie służysz, bo taka była i tresura twoja. A co ty masz w swoim DNA polskojęzyczna szuja, oprócz ślepego miotania swoim jadem!? Słowa twoje są też tak prawdziwe, jak i niemiecko brzmiące nazwisko wiceprzewodniczącego Bundestagu -> Wolfgang Kubicki!? Tego jeszcze nam nie wmówiłeś!?

      • „Polacy NIGDY! nie byli niewolnikami ”
        buahahaha I to mówi ktoś, kto pochodzi z narodu, który przez niemal pół tysiąclecia stosował najbardziej ekstremalną formę pańszczyzny, niewiele różniącą się od niewolnictwa w USA czy Brazylii. Przez większość część historii waszego śmiesznego narodu ponad 90% z was to byli ciemni, brudni niewolnicy harujący na swoich panów na dworze i plebani.

        • buahahaha, nawet tak masz zlasowany mózg przez tresurę od pokoleń, że prostych słów nie potrafisz ogarnąć!? Skąd to wszystko tak „dokładnie” wiesz? Z własnego doświadczenia? No i nie zapominaj, że rządzi tobą jeden tych, jak to określiłeś „…ciemni, brudni niewolnicy harujący na swoich panów na dworze i plebani.” o „czysto niemiecko” brzmiącym nazwisku – Kubicki! :))))))

          • W przeciwieństwie do ciebie nie jestem rasistą. Liczy się kultura, a nie etniczne pochodzenie, a z tą u was barrrrdzo kiepsko, polaczku.

        • buahahaha! To się rozpędziłeś biedna istotko!?… Skąd wiesz kim jestem? Spowiadałam ci się? Nie jesteś rasistą i to chamskie obrażanie Polaków pewnie wynika z twojej kultury, etnicznego pochodzenia i nie rasizmu!? Muszę cię zmartwić marna kreaturko… Musisz głupszego od siebie szukać gdzie indziej :)))))

    • Depolonizator pokwikuje niczym bury kundel pogoniony kijem od budy- pytanie tylko czy pogoniono jego czy np. jego tatusia lub dziadziusia z UB/SB

  2. Od dawna niema żadnych wieści, o tym, jak to prezydent Filipin Rodrigo Duterte z dyplomatami USA się pieści.

    • Racja ! Duterte zj6bał nawet Obamę w ONZ. Powiedział publicznie co sądzi o tym synu ku3wy i komunistycznym agencie.

  3. Godne uwagi wydarzenie u naszych sasiadow. Widac wyraznie, ze Niemcy wiecej dbaja o swoja niezaleznosc niz wladze w Polsce. My choc klekamy, nie potrafimy wydusic z siebie jednego zdania zeby cos od Amerykanow uzyskac w zamian za nasza bezwzgledna sluzalczosc. Prezydent Duda i jego wizyta w Bialym Domu o tym dobitnie swiadcza. Nie odezwal sie w interesie Polski bo jak sam powiedzial, nikt go o to nie zapytal. Z takimi ludzmi, do konca swiata bedziemy tylko niewolnikami z wlasnej woli.

    • powiedz nam na czym niby ta służalość polega? to się nazywa partnerstwo i przyjaźń coś czego prawicowo-michalkiewiczkowskie fanboje nigdy nie zrozumieją bo oni widzą świat albo jako panowanie albo służenie, a nie jako równi, towarzysze, przyjaciele, koledzy, parterzy. Przypomnę też,że Ameryka przeważyła zwycięstwo w I wojnie, II wojnie, zimnej wojnie i za każdym razem Polska na tym zyskiwała i powinna być za to USA wdzięczna. Wdzięczność to znowu coś czego na stadionie albo na trzepaku się nie nauczysz, Ty kukizo-lirojo-endeku z bloku.

      • Zeby zrozumiec slowo sluzalczosc, trzeba znac slowo godnosc. Z tym nie jest latwo ludziom ktorzy zawsze sa na kolanach i nie potrafia sie z nich podniesc.
        „Wiosna” w tylku to nie jest rozwiazanie dla Polakow, tylko dla pederastow.

        • to jest nadymanie się i traktowanie innych jak egipski faraon, nikt nie będzi bił pokłonów żeby zaspokoić wydumaną godność i pretensje nieprzyjemnych buców którzy ciągle są obrażeni.

          • Partia Wiosna, faktycznie nie jest partia polityczna, a Stowarzyszeniem Pederastow i Lesbijek, ktorego celem jest szerzenie demoralizacji, a jej zwolennicy, to wiadomo …

  4. Porównajcie sobie to z obecną władzą w Polsce – usrael chce 2% PKB aby kupować ich dziadowskie uzbrojenie?! pis mówi nie ma sprawy (w końcu to nie ich pieniądze). Polskę stać maksymalnie na 0.5% PKB i powrót do zasadniczej służby wojskowej.

    • nigdzie nie powiedział, że masz kupić ich sprzęt tylko, że masz wydawać w ramach sojuszu 2%, ten ambasador przecież nie rząda od niemców zakupów w usa tylko, zakupów swojej broni ale ponad 2% ich wysokiego PKB. Niech kupują Airbusa, Leoparda i Glocka, ale oni nie chcą wydawać tyle.

    • W naszej sytuacji, zbrojenie powinno stanowic czesc rozwoju gospodarczego naszego panstwa, a nie tylko dawanie pieniedzy obcym firmom. Offset to minimum, przy koniecznych zakupach. Kazdy offset powinien byc poczatkiem nowej dziedziny polskiego przemyslu zbrojeniowego, powinien miec zagwarantowane przez MON kredytowanie i nadzor nad rozwojem przez kilka lat.

  5. Fakt ze lubie sie onanizowac z zydowskimi chlopakami nie czyni ze mnie syjonisty> A wy polaczki wyssaliscie antysemityzm z mlekiem matki-maciory

  6. Ciekawe jak się czują czytając takie info, „nasi” zasrańcy leżący plackiem przed …….. wszystkimi.

  7. Pewnie tak jak wszystko co lezy plackiem, czuja ulge, ze sa bezpieczni bo wiatr historii wieje ponad nimi.

Comments are closed.