Nie żyje światowej sławy aktor. Odebrał sobie życie, ale wcześniej zostawił niepokojącą wiadomość

Świeca/fot. ilustracyjne
Świeca/fot. ilustracyjne

Isaac Kappy, światowej sławy aktor znany z serii filmów Marvela o Thorze oraz serialu „Breaking Bad” odebrał sobie życie. Odszedł w wieku 42 lat. Ostatni rok był dla niego ciężką walką z zaburzeniami psychicznymi.

Kappy zabił się skacząc z mostu w Bellemont w stanie Arizona w USA 13 maja. Po jego śmierci pojawiło się w sieci nagranie, na którym samobójca tłumaczy, czemu targnął się na swoje życie.

Isaac Kappy grał niewielkie role w serii filmów o Thorze. Brał także udział w produkcjach takich, jak „Terminator: Ocalenie” czy „Breaking Bad”. Ostatni rok wyraźnie wskazywał, że aktor toczy ciężką wewnętrzną walkę.

W sierpniu ubiegłego roku na imprezie w Hollywood zaczął dusić swoją koleżankę Paris Jackson, córkę Michaela Jacksona. W efekcie wszczęte zostało policyjne śledztwo. Paris zaś przez kilka tygodni wszędzie pojawiała się wyłącznie z ochroną.

Zaangażował się także w działalność grupy konspiracyjnej zakładającej międzynarodowy spisek pod przywództwem Donalda Trumpa. Oskarżał też publicznie Stevena Spielberga oraz Setha Greena o pedofilię.

Isaac Kappy skoczył z mostu na drogę stanową. Trafił w jadący samochód i zginął na miejscu.

W nagraniu opublikowanym w sieci Kappy mówi, że pozwolił, by ogarnęła go ciemność i podjął ostatnio trudną, głupią i cyniczną decyzję.

Źródło: plotek.pl