PO chce budować „Wielką Polskę” z Pomorzem jako Kalifornią. Opozycja ma już patent na przegranie kolejnych wyborów

Źródło: Twitter/Grzegorz Schetyna
Źródło: Twitter/Grzegorz Schetyna

Rado Wnet opublikowało program opozycji, który ma być 4 czerwca obwieszczony w Gdańsku. Ponieważ PO i co tam jeszcze nie mogą zdobyć władzy w całej Polsce, to chcą ją podzielić na regiony, by rządzić chociaż w którymś z nich.

Wnet opublikowało skany dokumentu opisującego program opozycji z PO. Projekt „Wielka Polska Obywatelska” ogłoszony ma być 4 czerwca w Gdańsku na obchodach 30-ej rocznicy wyborów z 1989 roku. Jak podaje stacja został on opracowany przez prof. Macieja Kisilowskiego prawnika, wykładowcę m.in. Central European University w Budapeszcie oraz Piotra Lisiewicza byłego szefa Gabinetu Prezydenta RP – Komorowskiego.

Proponują oni likwidację wielu instytucji centralnych i przekazanie wielu kompetencji władzom samorządowym. Także Senat miałby być izbą samorządową.

„Program „Wielkiej Polski Obywatelskiej„, zakłada likwidację co najmniej dziewięciu ministerstw, których kompetencje zostaną przekazane do samorządów wojewódzkich. Eksperci Platformy Obywatelskiej zamierzają zlikwidować następujące ministerstwa: edukacji, nauki, gospodarki, rodziny, rolnictwa czy sportu” – podaje radio Wnet.

Według portalu radia zmiany mają polegać na osłabieniu centralnych instytucji państwa na rzecz tzw. „niezależnych instytucji kontroli władzy”, w szczególności sądów oraz organów samorządowych, głównie szczebla wojewódzkiego. Program ma być adresowany do wszystkich polityków i samorządowców, którzy „bezpośrednio nie brali udziału w naruszaniu porządku demokratycznego”.

Propozycja ekspertów PO oznacza podział Polski na poszczególne regiony, które same decydowałyby o prawodawstwie obowiązującym na ich terenie. Dotyczyć to ma m.in kwestii światopoglądowych. I tak w niektórych „regionach” można byłoby sprawić, by udzielano homoseksualistom ślubów i oddawano im dzieci.

W takiej „Wielkiej Polsce” poszczególne regiony mogły by się rządzić tak, że jak piszą autorzy „Podkarpacie może stać się polską Bawarią, a Pomorze Polską Kalifornią”.

Są też propozycje bardzo szczegółowe. Eksperci PO chcieliby np. likwidacji Krajowej Szkoły Administracji Publicznej im. Lecha Kaczyńskiego, by przekształcić ją w School of Public Leadership Tadeusza Mazowieckiego, która miałaby promować „polską szkołę zarządzania publicznego wśród urzędników z Europy Środkowo-Wschodniej i innych państw”.

Intencje autorów programu „Wielka Polska Obywatelska” są dość jasne. Skoro PO nie może zdobyć władzy w całej Polsce, to trzeba rozbić ją na regiony i osłabić instytucje centralne. PO ma bowiem szansę wygrać w którymś z regionów, więc chociaż tam mogłaby sobie porządzić. Ta taktyka widoczna już jest w dużych miastach gdzie wygrała PO. Jej samorządowcy nie zajmują się zarządzaniem w miastach, a dowodzeniem bastionami oporu wobec PiS.

Reklama / Advertisement

Comments are closed.