Doda płacze i płaci. Usuwa wspomnieniowe tatuaże. „Głupota boli. Zastanówcie się 10 razy, zanim zrobicie tatuaż”

Radosław Majdan i Doda/Fot. Instagram/YouTube (kolaż)
Radosław Majdan i Doda/Fot. Instagram/YouTube (kolaż)

Doda obwieściła, że ostatecznie odcina się od przeszłości i usuwa tatuaże związane z byłym mężem Radosławem Majdanem. Celebrytka przyznała, że to była głupota, która teraz boli. A koszty takiej zabawy też nie są małe.

W czasach kiedy Doda była z Radosławem Majdanem, zrobiła sobie kilka nieprzemyślanych tatuaży. Piłkarz zresztą też – miał na ramieniu jej podobiznę, którą później przerobił na popiersie Indianina. Piosenkarka natomiast wytatuowała sobie na przedramieniu imię Radosława po hebrajsku oraz jego inicjały zamknięte w serduszku w miejscu intymnym.

Mimo że obydwa znaki przeszłości Doda przykryła lub przerobiła, to teraz postanowiła się ich całkowicie pozbyć. Niedawno na InstaStory Doda zdradziła fanom, że chce usunąć tatuaże i znowu mieć czyste ciało, niepokryte napisami, które są już nieaktualne.

Jestem już po trzecim zabiegu usuwania dziary. To jest taki ból… Ale wiadomo, głupota boli . Zastanówcie się 10 razy, zanim zrobicie tatuaż. I mówię to ja – ostrzegła piosenkarka.

Jak donosi „Super Express”, Doda pożegna się również z inicjałami Majdana. Mimo że tatuaż jest dobrze schowany i już dawno został przerobiony, to teraz zniknie z ciała piosenkarki. Szacuje się, że za usunięcie tatuaży artystka zapłaci około 15 tys. zł.

Źródła: Instagram/Super Express