Dobromir Sośnierz odejściu Jakubiaka i Liroya, upadku Kukiza, bestii z Mrowin i konflikcie z Jackiem Wilkiem

Dobromir Sośnierz. / fot. Prt Sc TV Republika
Dobromir Sośnierz. / fot. Prt Sc TV Republika

Dobromir Sośnierz to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy Partii Wolność i Konfederacji. Wyborcy pokochali go za jego dużą aktywność w Parlamencie UE i demaskowanie lewackich szaleństw na YouTubie. W wywiadzie u Marcina Roli Sośnierz wypowiedział się na temat aktualności z życia ugrupowania i kraju.

Sośnierz nie wierzy w sukces PiWa. Czy dezerterzy chcą wzmocnić swoją pozycję przetargową?

Marcina Rola zapytał członka Konfederacji o jego opinię na temat odejścia z koalicji panów Jakubiaka i Liroya. Sośnierz zapewnił, że sam dowiedział się o wszystkim z mediów i komentuje „na gorąco”.

„Skoro w Konfederacji złożonej z Ruchu Narodowego, Partii Wolność, Jakubiaka, Kai Godek, Liroya i tak dalej… Udało się wykręcić 4,5 procenta to ileż uda się wykręcić samemu Jakubiakowi i Liroyowi?” – stwierdził powątpiewającym tonem Sośnierz.

„Jeśli oni myślą, że mają potencjał samodzielnie… […] No nie wiem co oni chcą osiągnąć. Chyba, że chcą wzmocnić tylko swoją pozycję przetargową. Samodzielny start na pewno jest bez sensu w przypadku tych dwóch panów.” – zastanawiał się nad sensem irracjonalnego ruchu obu panów były europoseł.

Ponadto w ocenie Dobromira Sośnierza ten podział działa na szkodę prawicy:

„To kolejna pojawiająca się inicjatywa. Tam jeszcze Kukiz chce startować nadal, przecież jeszcze go nie pochowaliśmy całkiem, jeszcze Agrounia. No ileż tam tego będzie teraz?” – ocenił.

Były europoseł wskazuje też na to, że nie wydarzyła się żadna wielka tragedia ponieważ Jakubiak i Liroy nie byli żadnymi głównymi postaciami w Konfederacji.

„W mojej ocenie potencjał przyciągania wyborców przez Pana Jakubiaka i Pana Liroya jakiś tam jest ale ja bym go nie przeceniał […] Nie on będzie decydujący dla wyników Konfederacji.” – wyraził swoje zdanie Dobromir Sośnierz.

Paweł Kukiz to nie prawica. O upadku Ruchu K’15

W ocenie Dobromira Sośnierza ruch Pawła Kukiza już od jakiegoś czasu nie ma zbyt wiele wspólnego z prawicowością. Poza tym były europoseł zauważa, że formacja K’15 już dogorywa.

„Nie wiem czy Ruch Kukiza można uznawać jeszcze za formację, nawet szeroko pojętej, prawicy i też trudno nie odnieść wrażenia, że część tych działań jest podszyta taką desperacją z ich strony. Miotanie się od koalicji z PSLem, PiSem, Konfederacją i jeszcze innych pogłoskach świadczy o tym, że to już chyba rzeczywiście są takie ostatnie podrygi.” – wyraził opinię na temat „konkurencji” członek Konfederacji

Bestia z Mrowin zasługiwała na coś gorszego niż „większe kajdanki”

Sośnierz skomentował też skandaliczne słowa RPO Adama Bodnara. Według niego w postępowaniu policji nie było żadnej przesady.

„Po co się o tym rozwodzić? Serdecznie mu się to należało. Dużo więcej mu się należało. To najmniej bolesne co mogło go spotkać, że go we większe kajdanki zakuto niż kogoś innego. Poza tym to chyba jest dla takich osób, dla ludzi nie bezpiecznych, dla morderców. No cóż jest niebezpieczniejszego niż morderca? – ocenił Dobromir Sośnierz.

Konflikt z posłem Jackiem Wilkiem

Marcin Rola zapytał Sośnierza o jego konflikt z posłem Partii Wolność, Jackiem Wilkiem.

„Nic się nie dogadaliśmy. Ja nie rozmawiałem z posłem Wilkiem od tamtego czasu. Co miałem do powiedzenia w tej sprawie to powiedziałem. – krótko odpowiedział pan Dobromir.

Źródło: YouTube wRealu24.pl