Uczelnia wywaliła studenta z kursu, bo nazwał homoseksualizm grzechem. Po latach sąd przyznał mu rację

Felix Ngole/fot. Facebook Felix Ngole
Felix Ngole/fot. Facebook Felix Ngole

Felix Ngole został usunięty z kursu na Uniwersytecie w Sheffield. Powód? W komentarzu na Facebooku przypomniał, że seks homoseksualny to z perspektywy chrześcijańskiej grzech.

Ngole uznał, że wyrzucenie go z kursu na uczelni naruszyło jego prawa do wolności słowa i myśli. Sprawę skierował do sądu. Tam podkreślił, że wyraził tradycyjny pogląd chrześcijański, że „Biblia i Bóg identyfikują homoseksualizm jako grzech”.

Komentarz Ngole’a pojawił się w dyskusji pod postem dotyczącym urzędnika w amerykańskim stanie Kentucky. Odmówił on rejestracji jako małżeństwo osób tej samej płci.

Uniwersytet w Sheffield wykluczył studenta z podyplomowego kursu, który był potrzebny Ngole’owi do wykonywania zawodu pracownika socjalnego. Według uczelni jego zdanie wskazuje, że może być uprzedzony do osób homoseksualnych, z którymi miałby kontakt podczas wykonywania pracy.

W 2017 roku student wniósł sprawę do Sądu Najwyższego. Ten zaś orzekł, że władze uczelni rzekomo działały zgodnie z prawem. Ngole jednak odwołał się od wyroku. Na wczorajszej rozprawie apelacyjnej sędziowie orzekli na korzyść studenta. – Postępowanie dyscyplinarne było wadliwe i niesprawiedliwe – oceniono.

Źródło: polsatnews.pl