„Mechanizmy solidarności” wobec imigrantów dzielą Unię Europejską. A Paryż i Berlin naciskają!

MSW Francji Ch. Castaner Fot. PAP/EPA
MSW Francji Ch. Castaner Fot. PAP/EPA

Nieformalne spotkanie ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych krajów Unii Europejskiej odbywa się w Helsinkach. Dotyczy ono m.in. bardzo ważnego tematu tzw. „mechanizmów solidarności”, czy rozdzielania imigrantów do poszczególnych państw członkowskich UE. Pomimo nacisków Francji i Niemiec postępu nie ma.

To właśnie pod naciskiem Paryża i Berlina ministrowie pracują nad „koalicją wolontariuszy”, państw, które podjęłyby się systematycznego przyjmowania wyławianych z morza Śródziemnego migrantów. Chodzi tu o stały mechanizm, który ułatwiłby „humanitarnym piratom” wysadzanie zbieranych na morzu ludzi w portach Europy.

Włochy, Malta, czy Cypr mają już dość migrantów i każdy taki nowy desant łączy się z negocjacjami międzynarodowymi w sprawie ich ewentualnego przekazania do państw trzecich. „Koalicja wolontariuszy” pozwalałby na takie przekazywanie migrantów dalej z automatu.

Spotkanie europejskich MSW odbywa się w Helsinkach, bo Finaldnia sprawuje obecnie unijną prezydencję. Nieoficjalnie wiadomo, że negocjacje pomiędzy Francją, Niemcami, Maltą i Włochami podczas wczorajszej „nieformalnej kolacji” nie powiodły się. Jeszcze gorzej mogą wyglądać rozmowy całego forum, gdzie kilka krajów całkowicie odżegnuje się od otwierania u siebie migracyjnej puszki Pandory.

Unijny komisarz ds. migracji Dimitris Avramopoulos straszy, że „przywódcy europejscy zostaną osądzeni przez opinię publiczną w przypadku niepowodzenia”. Jednak np. w Polsce byliby osądzeni w przypadku… powodzenia.

Stanowiska wielu krajów są sprzeczne. Włosi mają dość doktryny „pierwszego bezpiecznego portu”, która skazuje ich miasta na masowe lądowanie migrantów i chcieliby jak najszybszej redystrybucji takich przybyszów do innych państw.

Francuski MSW Christophe Castaner zapowiedział już nowe spotkanie w tej sprawie, które ma się odbyć w przyszły poniedziałek w Paryżu z udziałem unijnych MSZ i MSW z około 15 państw unijnych.

Źródło: AFP