
Do tego, że istnieje formalny zakaz zapraszania przedstawicieli Konfederacji do publicznej – z założenia – telewizji zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Teraz machina propagandowa Kurskiego i spółki poszła krok dalej i przestała uwzględniać niewygodne ugrupowanie w sondażach.
W bezczelnej manipulacji prym – oprócz sztandarowych „Wiadomości” – wiedzie TVP Info. Zatrudnieni tam funkcjonariusze medialni robią wszystko, co w ich mocy, by w jak najlepszym świetle przedstawić jedynie słuszne, najlepsze i niepowtarzalne w skali wszechświata Prawo i Sprawiedliwość, a całą resztę w świetle jak najgorszym.
Wyjątkiem jest jednak Konfederacja, której nie przedstawia się w ogóle. Politycy tej formacji, mimo że w ostatnich wyborach do europarlamentu zdobyli czwarty wynik w kraju, nie są w ogóle zapraszani do publicznej telewizji. Więcej czasu antenowego dostaje nie tylko Kukiz’15 (choćby regularnie zapraszany ostatnio poseł Łukasz Rzepecki), ale nawet marginalne ugrupowanie skrajnie lewicowego Adriana Zandberga.
W kolejnej odsłonie przemilczania, TVP Info powołując się na wyniki najnowszego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, Konfederację wrzuciła do worka „inne”, sumując wynik z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Najwyraźniej na Woronicza niedopuszczalne już jest, by znienawidzoną partię wymieniać choćby z nazwy.
Wszystko w ramach misji publicznej oraz zasady rzetelności i bezstronności dziennikarskiej. Za kilka miliardów złotych.


![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





