Coś wydarzy się w Afryce! Maroko podejmuje współpracę wojskową z USA i robi duże zakupy broni

Marokański F16 Fot. Twitter

Maroko poszerza współpracę wojskową z USA. Już teraz trwają przygotowania do planowanych wielkich manewrów pod kryptonimem „Lew afrykański” 2020. Będą w nich brały udział jednostki z Włoch, Maroka, Holandii, Senegalu, Hiszpanii, Tunezji i Wielkiej Brytanii.

W Tifnit marokańscy żołnierze szkolili się przy boku amerykańskiej marynarki wojennej. Trwa też współpraca dotycząca sytuacji kryzysowych w Afryce i promowania stabilności regionu.

Maroko poza tym wybrało się na duże zakupy zbrojeniowe, głównie w USA. Są to urządzenia zabezpieczające platformy wiertnicze, porty morskie i lotnicze i granice. Jest satelitarny sprzęt radiokomunikacyjny, sprzęt do walki z terroryzmem, urządzenia nadzoru, itp.

Rabat popisał umowę na zakup w sumie 222 czołgów typu „Abrams” razem z ich obsługą techniczną, 12 dodatkowych myśliwców F 16, śmigłowców „Apache” (24 sztuki za 1,5 mld USD), 126 czołgów „M1A1” (wartość kontraktu – 75 mln USD), 300 wyrzutni rakietowych „TOW”, z 1800 pociskami za 180 mln USD, oraz kilku helikopterów „C -130” i „CH-47D”.

Źródło: Bladi.net