Most pontonowy w Warszawie ukończony. Budowało go ponad 170 żołnierzy

Most pontonowy w Warszawie/fot. Twitter Mariusz Błaszczak
Most pontonowy w Warszawie/fot. Twitter Mariusz Błaszczak
REKLAMA

– Przy budowie mostu pontonowego na Wiśle brało w sumie udział 172 żołnierzy – powiedział dziennikarzom płk Bogdana Prokop, dowódca 2 Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego. Dodał, że teraz wojsko będzie dozorować obsługę mostu.

W wyniku awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”, do których doszło w miniony wtorek i środę (27 – 28 września) do Wisły zrzucane są nieczystości. W obliczu zagrożenia ekologicznego, do którego może dojść przez zanieczyszczenie rzeki, premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie alternatywnego rurociągu, bezpośrednio przesyłającego nieczystości do oczyszczalni, który zostanie ułożony na nowo budowanym moście pontonowym.

REKLAMA

– Wojsko Polskie zakończyło budowę mostu pontonowego, na którym zostanie ułożony rurociąg do oczyszczalni „Czajka” w Warszawie – poinformował na Twitterze szef MON Mariusz Błaszczak.

Pułkownik Bogdan Prokop, dowódca 2 Inowrocławskiego Pułku Inżynieryjnego oraz dowódca Wojskowego Zgrupowania Zadaniowego Warszawa, w ramach którego przeprowadzono prace przy budowie mostu pontonowego na Wiśle, poinformował, że tuż po godz. 10 elementy konstrukcji mostu zostały połączone.

Wskazał, że w ramach wojskowego zgrupowania zadaniowego, przy budowie mostu pracowało w sumie 172 żołnierzy z czterech garnizonów: Inowrocław, Chełmno, Kazuń i Dęblin. – I tylu też (żołnierzy-PAP) jest na chwile obecną – dodał.

Pytany o dane techniczne, poinformował, że jest to most pontonowy mieszany, wstęga typu C. – Długość mostu uzależniona jest od poziomu wody, na chwilę obecną ma 270 metrów, a jego nośność to do 50 ton – poinformował.

Płk Prokop powiedział również, że ograniczeniem w pracach przy budowaniu i utrzymaniu mostu, jest poziom Wisły. – W ramach rekonesansu, jaki przeprowadziliśmy na odcinku od Stadionu Narodowego do Łomianek, nie znaleźliśmy takiego miejsca, które by zapewniło wodowanie bloków pontonowych w bezpieczny sposób – mówił.

Płk Prokop zapewnił też, że żołnierze, w ramach ćwiczeń przeprowadzonych w czerwcu, budowali podobny most na południu Dęblina, a wcześniej również w kwietniu.

Szef KPRM Michał Dworczyk informował, że w poniedziałek rozpoczęło się zgrzewanie specjalnych rur, które utworzą dwa rurociągi, każdy o długości ok. 1100 m. W piątek pierwszym z nich mają popłynąć nieczystości z lewobrzeżnej Warszawy do „Czajki”. W ciągu następnych dni ma zostać uruchomiony kolejny rurociąg.

Do awarii jednego z kolektorów, przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”, doszło 27 sierpnia. Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę (28 sierpnia) przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły – do rzeki trafia 3 tys. litrów nieczystości na sekundę.

Źródło: PAP

REKLAMA