Greenpeace znów atakuje gdański port! Ekowariaci blokują żurawie i dezorganizują pracę

"Ekolodzy" blokują prace gdańskiego portu / Fot. Greenpeace

Po nieudanym zablokowaniu statku transportującego z Mozambiku antracyt, ekowariaci z Greenpeace znów zakłócają pracę w gdańskim porcie. Sześciu aktywistów zajęło żurawie służące do rozładunku towaru – informuje „RMF FM”.

Ekosekta wezwała polski rząd do ogłoszenia planu odejścia od węgla do 2030 roku. Działacze rozwiesili w Porcie Północnym transparent z napisem „Polska bez węgla”.

W poniedziałek wieczorem ta sama organizacja na krótko zablokowała wpłynięcie do portu statku z Mozambiku. Sądzili, że blokują transport węgla, tymczasem w rzeczywistości znajdował się na nim antracyt. Interweniować musieli Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Po kilkukrotnym wezwaniu do poddania się, zdecydowali się na siłowe rozwiązanie.

Funkcjonariusze rozbili okno, wtargnęli na mostek, aresztowali załogę i odblokowali drogę morską. Aktywiści, pomimo złamania prawa, żalili się, że ich protest jest pokojowy, więc nie powinni być traktowani w ten sposób.

Zarzuty w związku z naruszeniem przepisów o bezpieczeństwie żeglugi i ustawy o Straży Granicznej usłyszały dwie osoby – kapitan statku z Hiszpanii oraz aktywistka z Austrii. 20 innych osób, w tym 6 Polaków, zostało zwolnionych.