Czy w Watykanie naprawdę doszło do egzorcyzmów?! Tusk spotkał się z Franciszkiem, a zaraz potem ogłosił, że nie startuje na prezydenta!

Donald Tusk i papież Franciszek/fot. Wikimedia Commons/PAP/EPA
Donald Tusk i papież Franciszek/fot. Wikimedia Commons/PAP/EPA

5 października papież Franciszek przyjął na audiencji Donalda Tuska. Złośliwi mówili, że chodzi o egzorcyzm nad szefem RE, by wypędzić z niego demona. Szydercze spekulacje powróciły, ponieważ ostatnio dowiedzieliśmy się – ku zaskoczeniu wszystkich – że Tusk nie będzie kandydował na prezydenta Polski! Czy więc naprawdę doszło do rytuału nad byłym premierem, który się opamiętał?

Już od pięciu lat Donald Tusk zasiada na fotelu Przewodniczącego Rady Europejskiej. Zdarzało mu się też bywać w Watykanie. Z Franciszkiem spotkał się wcześniej w 2016 roku. Wówczas celem wizyty było przyznanie biskupowi Rzymu Międzynarodowej Nagrody Karola Wielkiego. Ponadto jako premier Polski był na audiencji u Franciszka w 2014 roku.

Środowiska katolickie spekulowały, że wówczas na spotkaniu może być poruszana ekopropaganda. Podczas niedawnego szczytu klimatycznego w Nowym Jorku Tusk apelował o ochronę lasów tropikalnych w Amazonii. Był to też czas, gdy w Watykanie rozpoczynało się specjalne zgromadzenie synodu biskupów poświęcone właśnie Amazonii.

Złośliwi sugerowali jednak, że celem będzie… egzorcyzm papieża nad Tuskiem. Wielu ludzi uważa, że były premier to bezbożnik przesiąknięty złem. Egzorcyzmy miałyby go wówczas uwolnić spod panowania diabła. Niewielu bowiem wie, że papieże także przeprowadzają egzorcyzmy. Odprawiał je m.in. św. papież Jan Paweł II.

Śmieszne spekulacje ukazują się w zupełnie innym świetle w dniu dzisiejszym. Miesiąc po audiencji w Watykanie Donald Tusk ogłosił – zaskakując wszystkich i wywołując czarną rozpacz w fatalnej opozycji – że nie będzie kandydował w wyborach na prezydenta Polski. Czy więc rzeczywiście w Watykanie odbył się rytuał, w efekcie którego diabeł opuścił Tuska, zaś ten się opamiętał?

Źródła: deon.pl/nczas.com