Jak Gmina Żydowska blokowała promocję książki o Jedwabnem. Sommer: „Kościół niestety najwyraźniej boi się żydów”

Tomasz Sommer. / foto: YouTube: NczasTV
Tomasz Sommer. / foto: YouTube: NczasTV

Czy Gmina Żydowska próbowała zablokować promocję książki o Jedwabnem? Z oświadczenia przesłanego „Gazecie Wyborczej” wynika, że przynajmniej w dwóch przypadkach tak właśnie było.

Sprawa dotyczy książki „Powrót do Jedwabnego” autorstwa Wojciecha Sumlińskiego, dr Ewy Kurek i Tomasza Budzyńskiego. Autorzy zorganizowali spotkanie promocyjne w warszawskim Domu Dziennikarza, ale było to dopiero piąte miejsce, do którego zostali wpuszczeni.

Spotkanie najpierw planowano zorganizować w centrum kultury przy ul. Dewajtis, następnie w Domu Pielgrzyma Amicus przy Placu Wilsona, później w Centrum Konferencyjnym Kopernika, a jeszcze później w studenckim klubie Park.

Za każdym razem Sumliński ogłaszał miejsce i termin spotkania, a po kilku(nastu) godzinach informował, że jednak zostało ono przez właścicieli lokali odwołane – z powodu nacisków z zewnątrz. Ostatecznie doszło do niego we wspomnianym już Domu Dziennikarza.

Gmina Żydowska przyznaje, że kontaktowała się w tej sprawie Uniwersytetem Kardynała Stefana Wyszyńskiego (do którego należy centrum kultury przy ul. Dewajtis) oraz kościołem św. Stanisława Kostki (Dom Pielgrzyma Amicus).

„Poprosiliśmy przedstawicieli Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego i kościoła św. Stanisława Kostki o wzięcie pod rozwagę naszego sprzeciwu wobec przejawów przychylności dla takich poglądów” – napisano w oświadczeniu przesłanym „Gazecie Wyborczej”. Zaprzeczono, by wpływano na dwa kolejne miejsca, czyli Centrum Konferencyjne Kopernika i klub Park.

Sprawa budzi wielkie emocje, bo temat dotyczy mordu w Jedwabnem. „Poznaliście wykreowaną wersję Holocaustu. Teraz poznacie prawdę” – zapowiadają autorzy książki.

Redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” Tomasz Sommer uważa, że książka nie wnosi niczego nowego do sprawy – zawarto w niej kompilację starych informacji. – Książka ‚Powrót do Jedwabnego’ nic nowego do tematu nie wnosi (…) Powtórzone są pewne rzeczy, które zostały dawno ustalone – mówił na kanale NCzasTV.

Nie podważa jednak faktu, że do prób blokowania promocji książki doszło, natomiast zaznacza, że towarzyszącym wydarzeniom brakuje przede wszystkim merytorycznych dyskusji o zawartości książki.

„W odpowiedzi na moją krytykę W. Sumliński w ogóle nie odniósł się do merytorycznych zarzutów. Natomiast rzeczywiście gmina żydowska zablokowała 2 spotkania. A Kościół niestety najwyraźniej boi się żydów. I to rzeczywiście jest przerażające” – napisał na Twitterze.

Była to jedna z odpowiedzi na zapowiedź skierowania przez Sumlińskiego pozwu do sądu za „próbę dyskredytowania książki” i „niemoralne oszczerstwa”. Więcej o sprawie pisaliśmy TUTAJ.

14 KOMENTARZE

    • Też jestem bardzo przykro zawiedziony. Nie będąc sam wielkim fanem Sumlińskiego, ani nawet dr Kurek z którą nie zgadzam się w kilku istotnych sprawach (trzeciego autora nie znam) i nie wypowiadając się o wartości ich książki oceniam to co zrobił red. Sommer bardzo, bardzo negatywnie.

  1. „W odpowiedzi na moją krytykę W. Sumliński w ogóle nie odniósł się do merytorycznych zarzutów” stwierdził red. Sommer. Tylko że ta krytyka polegała na stwierdzeniu, że książka nic nowego nie wnosi. Ciekawe jak wyobraża sobie „odniesienie się do takiego zarzutu”?

  2. szanuje pana wklad w Polske ale niech pan przeprosi pana Sumlinskiego dzis,
    nie potrzeba nam konfliktu miedzy wami,
    chcemy aby NC dalej istnial.
    no chyba ze jest pan w to glebiej uwiklany, ale jesli nie to prosze z mojej malo waznej pozycji , niech pan przeprosi.

  3. Zgadza się, Piński zachowywał się jak psychopata. A Sommer temu psychopatycznie zachowującemu się osobnikowi przytakiwał. Bardzo przykre widowisko to było.

  4. wiadomo było, że będzie szereg kombinacji operacyjnych obniżających rangę tej książki … szkoda że NCz się do tej akcji przyłączył, jestem bardzo rozczarowany Waszą postawą, myślę że powinniście przeprosić Autorów!

  5. Panie Sommer „Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.” – Mark Twain

  6. Panie Tomaszu. To nie ważne czy Książka wnosi dużo nowego czy tez nie wnosi. Takie książki SĄ potrzebne i kpiny z autorów niczemu dobremu nie służą. Niech Pan po prostu wyda książkę SWOJĄ i po sporze, Niech Pan się zachowa jak należy i za to co trzeba przeprosi.

Comments are closed.