Zwycięstwo w walce z ideologią LGBT! UMK umorzyło postępowanie wobec prof. Nalaskowskiego

UMK umorzyło postępowanie wobec prof. Nalaskowskiego/Prof. Aleksander Nalaskowski/fot. YouTube/Radio Maryja
Prof. Aleksander Nalaskowski/fot. YouTube/Radio Maryja

Rzecznik dyscyplinarny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika zdecydował o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Aleksandra Nalaskowskiego. Wykładowca toruńskiej uczelni miał zostać ukarany za krytykę ideologii LGBT.

Na początku sierpnia rektor UMK, prof. Andrzej Tretyn, zawiesił prof. Aleksandra Nalaskowskiego w obowiązkach nauczyciela akademickiego. Miało to miejsce w związku z felietonem naukowca, jaki ukazał się na łamach tygodnika „Sieci”. Później zostało także wszczęte postępowanie dyscyplinarne wobec profesora UMK, o czym dowiedział się z lokalnych mediów.

Niedawno zrozumiałem, że żeby walczyć z ideologią LGBT trzeba użyć broni, której używa przeciwnik. Każdy ma prawo być zwolennikiem tej ideologii i głosić na jej cześć peany i piać z zachwytu, ale również każdy ma prawo do krytyki. Można też nie zgadzać się z moim felietonem, w którym świadomie użyłem języka, którego używa przeciwnik – powiedział Nalaskowski w rozmowie z portalem nowosci.com.pl.

Chodzi o felieton zatytułowany „Wędrowni gwałciciele”. Prof. Nalaskowski opisał w nim m.in. przetaczające się wówczas przez Polskę homomarsze z tęczową trupą obwoźną. „Wypełzają na ulice miast, gwałciciele, obleśne grube baby, tęczowa zaraza” – pisał.

Ocenił również, że wyznawcy ideologii LGBT są „zniewieściałymi gogusiami, wesołkami na utrzymaniu mamusi, facecikami, chcącymi się wiecznie bawić, obleśnymi, grubymi, wytatuowanymi babami, które ostentacyjnie się całują jak na wyuzdanych filmach i osobnikami, którym trudno przypisać jakąś płeć”.

„Oszukani, zmanipulowani uwierzyli, że gwałt to znakomita i uprawniona rozrywka. Jest gwałt, jest fun. Dajmy upust swojej wściekłości. Dosyć negocjacji. Niech nasz opór będzie betonowy, głośny i jawny” – dodał Nalaskowski.

Umorzone postępowanie

Teraz rzecznik dyscyplinarny UMK umorzył postępowanie wobec prof. Nalaskowskiego. Opinię na temat felietonu wydał biegły sądowy z zakresu językoznawstwa i komunikacji społecznej. „W wydanej opinii biegły ten stwierdził, iż: tekst opublikowany w formie felietonu nie ma charakteru informacyjnego, lecz służy przedstawieniu subiektywnego stanowiska autora” – czytamy.

Jak podkreślono, tekst nie zawiera także zwrotów, które miałyby „charakter znieważający wyodrębnioną grupę”, a publikacja nie jest przejawem dyskryminacji. „Użyte w publikacji zwroty i wyrażenia (np. zgwałcone miasta) mają charakter metaforyczny i odnoszą się do szerzącej się ideologii LGBT i organizowanych marszy równości” – zaznaczono w opinii.

Rzecznik dyscyplinarny podzielił opinię językoznawcy i dodał, że wybór felietonu, jako gatunku wypowiedzi, pozwala na posługiwanie się „ostrymi sformułowaniami”. Decyzja o umorzeniu postępowania dyscyplinarnego stanie się prawomocna, jeśli przez dwa tygodnie żadna ze stron nie złoży odwołania.

Źródła: wPolityce.pl/gazeta.pl/nczas.com

5 KOMENTARZE

  1. Szanowny pan profesor-rektor tak się nie przejmuje!Lpgt i tak ma się dobrze,bo paru chorych psychicznie miliarderów-mizantropów wymyśliło sobie że zniszczą cywilizację zachodu i łożą na to dziesiątki miliardów USD rocznie!

    • Poda się tak jak Komorowski, który obiecał wycofać się z polityki jeżeli zarzuty wobec R. Szeremietiewa nie potwierdzą się. Nie potwierdziły się, a Bul udawał, że deszcz pada.

  2. zamiast odwoływac rektora , albo powoływać, po prostu zróbmy prywatne uniwersytety. jesli beda prywatne to studenci bedą opłacac czy chcą czy nie chcą takiego nauczania

    powstana uniwersytety normalne i nienormalne. ale ja nie bede musiał pluc sobie w brode, że na nie płace

Comments are closed.