Grzegorz Braun ostro o TVP! „Kurski… Jacek czy Jarosław? Zawsze mi się mylą. Ale wszystko zostaje w rodzinie” [VIDEO]

Grzegorz Braun w Sejmie. Foto: YouTube/NCzasTV
Grzegorz Braun w Sejmie. Foto: YouTube/NCzasTV
REKLAMA

Lider Konfederacji, poseł Grzegorz Braun w przemówieniu w Sejmie zwrócił uwagę, że „dokarmianie lewiatana”, jak nazwał TVP Info, jest „jałowe”. Zwrócił także uwagę na to, jak roztrwaniane są przez tę instytucję otrzymane pieniądze.

Grzegorz Braun zaczął przemówienie od zwrotu do „szanownego marszałka” i „szanownej, pustawej izby”, gdyż posłów na sali było niewielu.

Jesteśmy w tak doborowym gronie, że możemy sobie tutaj mówić całą prawdę o rzeczywistości. Próbowałem ją zasygnalizować w telegraficznym skrócie, zwracając uwagę, że nie ma takich pieniędzy, których w telewizji zwanej dla zmylenia przeciwnika „publiczną” […] których by nie można tam przepalić i roztrwonić – stwierdził poseł Braun.

REKLAMA

Tam pracują specjaliści w branży filmowo-telewizyjnej, która jest mi znana z mojego poprzedniego życia. Rzecz jasna, z różnych opowieści dziwnej treści różnych kierowników produkcji i producentów wiadomo, że pracują szczególnie bystrzy ludzie, oni układają kosztorysy, oni potem sprawozdają i w związku z tym wysoka izba – z całym szacunkiem, zwłaszcza przy natłoku nawału, tempie procedowania – nawet, gdyby zawezwała jakichś biegłych rewidentów, to niewiele się tam oni doszukają – ocenił lider Konfederacji.

Po prostu nie należy karmić tego lewiatana. Nie należy dokarmiać tej firmy, która jest dziedzictwem PRL-u w czystej postaci. A propos Placu Powstańców Warszawy, spędziłem tam dzisiaj kilkadziesiąt minut. Zwrócił mi tam ktoś miły uwagę, że tam właśnie inwestuje się w podniesienie na wyższy poziom infrastruktury telewizyjnej. Wiadomo, tam siedzibę ma słynna stacja TVP DezInfo. A wszyscy wiedzą, że to i tak idzie do likwidacji, ponieważ TVP DezInfo przeprowadzi się na Woronicza, gdzie już od lat stoi ta postpeerelowska piramida Cheopsa – mówił poseł Braun.

Pewien człowiek pracujący w tej firmie zwrócił mi uwagę, że jest co najmniej kilka przedsięwzięć z ostatnich sezonów, które dopominają się wręcz o audyt – zaznaczył.

Dokarmianie tego lewiatana to działalność jałowa – ocenił.

Jarosław Kurski jest osobą kompletnie niewiarygodną… Jarosław, czy Jacek? Zawsze mi się mylą. Ale wszystko w rodzinie zostanie. To jest człowiek, który w nieprawny sposób uzyskał nominację na prezesa TVP S.A.. Sprawę ujawnił przed sądem, zresztą wnosił ją, pan Bogdan Czajkowski – zaznaczył lider Konfederacji Grzegorz Braun.

REKLAMA