Kraków wita. Jeśli zapłacisz za dużo za parking, dostaniesz mandat

Parkometry. Fot. ilustracyjne. Foto: PAP
Parkometry. Fot. ilustracyjne. Foto: PAP

To niestety nie żart, a Kraków. Mężczyzna otrzymał mandat za to, że zapłacił za dużo za parking. – Stało się tak dlatego, że nie wiedząc, w której jest strefie, zapłacił za najdroższą, a stał w sąsiedniej, tańszej – informuje „Gazeta Krakowska”.

Gazeta zapytała urzędników, czy taka sytuacja jest rzeczywiście możliwa. Okazuje się, że rzeczywiście Kraków stworzył takiego prawnego potwora.

Jeżeli zaparkujesz w tańszej strefie, ale zapłacisz za droższą, to dostaniesz mandat. Dostaniesz go także, kiedy za parking zapłacisz w strefie droższej, a w opłaconym czasie przejedziesz do tańszej i tam zostawisz samochód – podaje GK.

Ale żeby było ciekawiej, miasto zamierza z tym zawalczyć. Bynajmniej nie poprzez zmianę idiotycznych przepisów, ale… edukację. Mają ku temu posłużyć filmy na Facebooku i YouTube.

Tylko czy przypadkiem to nie urzędnicy powinni się dokształcić?

Spotkałem się z takim wyjaśnieniem, że jeżeli kupisz sobie bilet w Multikinie, to nie możesz na nim iść do Cinema City. To nie działa. Tak samo jest w strefach. Jeżeli kupisz bilet w strefie A, nie możesz iść z nim do strefy B, ponieważ wraz z nową uchwałą przestała w Krakowie obowiązywać strefa płatnego parkowania. Pojawił się obszar płatnego parkowania z trzema niezależnymi strefami. To się stąd bierze – mówi Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa.

Natomiast my dopiero od tygodnia, dwóch tygodni, zajmujemy się strefą płatnego parkowania. Docierają do nas sygnały, że to jest problem. Mamy przyjętą taką procedurę, że zobaczymy przez pierwszy miesiąc, na ile to jest problem dla mieszkańców. Ile osób się z tym zgłasza. Jeżeli zobaczymy, że jest to realny problem, zwrócimy się do ZTP, żeby przemyśleli, czy istnieje tutaj możliwość pewnych zmian – dodaje.

Źródło: gazetakrakowska.pl