
Podczas Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski skomentował sprawę kontrowersyjnego spotu Szymona Hołowni.
– Warto obejrzeć i zrozumieć własny spot, zanim się go puści do mediów – powiedział z mównicy Rafał Trzaskowski. Słowa te były skierowane do Szymona Hołowni, który na początku kampanii wypuścił bardzo kontrowersyjny spot.
Największe oburzenie wywołały aluzje do katastrofy smoleńskiej, które Hołownia umieścił w nagraniu promującym jego kandydaturę. W rezultacie ze strony dziennikarzy i internautów posypała się ostra krytyka.
W spocie pada stwierdzenie, że „będziemy walczyć o każde drzewo, nie tylko o jedno”. W tym samym momencie pojawia się przebitka z brzozą i papierowy samolocik. Po kilku godzinach od premiery spotu pojawiło się jednak kuriozalne tłumaczenie Hołowni. Stwierdził bowiem, że nie przyszło mu do głowy, żeby „sprawdzać gatunki drzew w spocie”.
Jeszcze później były celebryta tłumaczył, że nie oglądał spotu dokładnie. Dlatego miał nie wychwycić oczywistego odniesienia do katastrofy w Smoleńsku.
Źródło: DoRzeczy/Nczas.com