To coś więcej niż tylko kłótnia w rodzinie. Jarosław Gowin i Patryk Jaki rzucają się sobie do gardeł

Jarosław Gowin i Patryk Jaki/fot. PAP

Coraz większe tarcia pomiędzy obozem ziobrystów i gowinowców. Tym razem Patryk Jaki zaatakował Jarosława Gowina. Europosłowi nie spodobał się, że Gowin śmiał skrytykować reformę sądownictwa.

Podczas rozmowy na antenie Radia Plus Jarosław Gowin poddał krytyce pisowską reformę sądownictwa.

– Tu mam świadomość, że te zmiany, mimo że głębokie i obejmujące wiele obszarów, nie przełożyły się na podniesienie jakości funkcjonowania sądów – przyznał wicepremier. – Na pewno w środowisku sędziowskim jest dużo głębsza wrażliwość na to jak są postrzegani przez obywateli i na to, że są do tego, żeby obywatelom służyć, a nie są tą, że zacytuję, nadzwyczajną kastą – dodał.

Ta szczerość nie spodobała się Patrykowi Jakiemu. Gdy przypomniano mu wypowiedź Gowina podczas rozmowy z „Polską The Times”, były wiceminister sprawiedliwości zaatakował koalicjanta z obozu rządzącego.

– Po pierwsze, porównanie jak Gowin był w MS z sytuacją teraz. Przypominam, że wprowadzał m.in. system kontradyktoryjny, który spowodował zapaść i spowolnienie w sprawach karnych. Nam udało się to naprawić – powiedział Jaki.

– Po drugie, też próbował malutkiej w porównaniu do naszej reformy małych sądów. I jak się skończyło? Roczną awanturą na cały kraj, protestami i ostatecznie proces zakończył się zupełną porażką – dodał.

Coś musi być na rzeczy, ponieważ to nie pierwsze doniesienia o zgrzytach pomiędzy ziobrystami i gowinowcami w tym miesiącu.

Źródło: „Polska The Times”, Radio Plus

1 KOMENTARZ

  1. Jak już stracą władzę, skakanie sobie do gardeł będzie dla nich codziennością. Wprowadzimy nowe reality show „Politycy na arenie”, w którym będą walczyli ze sobą politycy różnych opcji. A czasem i własnej. Który wygra, ten dostanie jedzenie.
    Oczywiście, walczyć będą w weekendy, gdy akurat nie będzie prowadzone wydobycie w kopalni. Albo trwać przerwa w koppanie rowów na bagnach. Tudzież usuwanie obornika z chlewów i obór.
    Zapasy posłanek i marszałkiń sejmu w gnojówce chyba będa cieszyły się największą oglądalnością.
    Oczywiście, wszystko będzie zgodne z prawem, bo takie prawo Polacy ustanowią. PiS pokazał, jak się stanowi prawo w tym kraju i zbierze tego owoce.

Comments are closed.