Stonoga story. Biznesmen skandalista aresztowany po raz nie wiadomo który

Zbigniew Stonoga. / foto: Prt Sc Facebook
Zbigniew Stonoga. / foto: Prt Sc Facebook

Zbigniew Stonoga znów aresztowany. Znany biznesmen i internetowy celebryta został zatrzymany we własnym domu.

Jesteśmy świadkami kolejnego odcinka z udziałem Stonogi i prokuratury. Pod koniec 2019 roku biznesmen został zatrzymany na autostradzie niedaleko Bydgoszczy. Trafił do aresztu, ale po kilku dniach wyszedł. Kolejne zatrzymanie miało miejsce pod koniec stycznia w związku z kierowaniem gróźb wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, jego żony oraz prokurator Beaty Marczak. Nie minął miesiąc i mamy kolejne.

Dzisiejsze zatrzymanie to prawdopodobnie pokłosie zażalenia Prokuratury Regionalnej na decyzję tamtejszego Sądu Okręgowego. Chodzi o zatrzymanie z 2019 roku, gdy Stonodze postawiono zarzuty oszustw podczas prowadzenia działalności charytatywnej i prania brudnych pieniędzy. Sąd zastosował poręczenie majątkowe w wysokości 500 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Prokuratura wskazała, że Stonoga kaucji nie zapłacił.

„Przed chwilą Zbigniew Stonoga został zatrzymany. Zatrzymania dokonano w domu. Prawdopodobnie został przewieziony do prokuratury okręgowej w Warszawie, jak i również prawdopodobnie nastąpi rutynowe przeszukanie mieszkania, ale tego jeszcze nie wiemy. Wiemy natomiast to, że jest to ciąg dalszy represji w stosunku do Zbigniewa Stonogi. Należy przypuszczać że jest to konsekwencją dzisiejszej publikacji przez Wyborczą na temat Patrycji Koteckiej. Jeżeli wypłyną jakieś informacje, zostaniecie Państwo poinformowani” – napisano na profilu facebookowym Stonogi.

Wobec Stonogi toczą się różne śledztwa, a biznesmenowi postawiono łącznie 188 zarzutów. Teraz zapewne pojawią się kolejne.

Kim jest Stonoga?

Stonoga to bardzo znana postać w polskim internecie. Zasłynął z wielu filmów, w których w niewybrednych słowach komentował poczynania rządu Prawa i Sprawiedliwości. Wsławił się również kilkoma obywatelskimi zatrzymaniami pedofilów. Kilkanaście tygodni temu na gorącym uczynku przyłapał księdza-pedofila z Czech. Do sprawy odniosła się nawet czeska kuria.

Stonoga to także biznesmen oraz polityk. W 2015 roku kandydował w wyborach do Sejmu z własnego komitetu KWW Zbigniewa Stonogi, ale nie udało mu się zarejestrować ogólnopolskich list. Ostatecznie w skali kraju otrzymał 0,28 proc. poparcia.

W 2017 roku biznesmen trafił do więzienia. Oskarżono go o działalność na szkodę spółki Viamot, która miała stracić ponad 42 mln zł. Na początku września 2019 roku został zwolniony z aresztu.