Szaleństwo i podłość w czasach zarazy. Demokraci blokują w Kongresie ustawy antywirusowe. Chcą wprowadzić do nich lewacką ideologię [WIDEO]

Chuck Schumer, lider Demokratów w Senacie i spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Zdjęcie: YT/NBC
Chuck Schumer, lider Demokratów w Senacie i spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi. Zdjęcie: YT/NBC

W amerykańskim Kongresie zablokowane są ustawy antywirusowe przedstawione przez administrację prezydenta Trumpa. Demokraci nie chcą się na nie zgodzić póki nie zostaną uwzględnione ich lewackie propozycje.

Kolejne obrady w Izbie Reprezentantów nad przepisami na czas epidemii i kryzysu ekonomicznego zostały storpedowane przez Demokratów. Administracja prezydenta Donalda Trumpa przewiduje m.in przekazanie 2 bilionów dolarów na walkę z gospodarczymi skutkami kryzysu. Pieniądze mają trafić bezpośrednio do Amerykanów, ale też firm. Otworzone mają być nadzwyczajne linie kredytowe i gwarancyjne.

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że wszystko jest uzgodnione i kolejne głosowania nad przepisami są formalnością. Tymczasem wszystko zablokowała partyjna wierchuszka Demokratów ze spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi na czele. W ostatniej chwili zażądali oni wprowadzenia tak dużej liczby absurdalnych poprawek, że cały projekt dotyczący walki z epidemia i kryzysem gospodarczym zmienił się w projekt skrajnie ideologiczny. Wiele ich propozycji nie ma nic wspólnego z walką z pandemią i załamaniem gospodarczym. Przedstawiono je w dokumencie liczącym sobie 1400 stron.

Oto niektóre z żądań demokratów. Nawet w normalnych czasach byłyby żałośnie głupie i absurdalne.

  • Każda firma, która otrzyma pomoc federalna będzie musiała powołać na okres 5 lat „oficera politycznego” ds. równości i różnorodności.
  • Firmy będą musiały rządowi przedstawiać raporty jak w nich prowadzona jest polityka równości i różnorodności. Zawierać mają one m.in dane dotyczące płci i pochodzenia etnicznego zatrudnianych, a także to ile pieniędzy przeznaczono na inicjatywy równościowe.
  • Projekt administracji Trumpa przewiduje przekazanie 300 milionów dolarów na powołanie zespołu ekspertów, którzy będą zarządzać walką z koronawirusem i konsekwencjami gospodarczymi. Demokraci zażądali, by ekspertów powoływano z uwzględnieniem parytetów płciowych, rasowych i etnicznych.
  • Firmy lotnicze, w tym linie które otrzymają pomoc federalną musza zobowiązać się do obniżenia w ciągu 5 lat emisji spalin przez samoloty.
  • Demokraci chcą by specjalną ochrona objąć pracowników zagranicznych. Automatycznie miałaby być im przedłużona wiza pracownicza, co oznacza, że w obliczu wielkich zwolnień i nadciągającego bezrobocia cudzoziemcy będą konkurowali o pracę z Amerykanami.
  • Demokraci domagają się specjalnych ulg podatkowych na produkcję paneli słonecznych i wiatraków prądotwórczych
  • W zarządach i radach wielkich firm miałyby być przymusowe zaprowadzone parytety

3 KOMENTARZE

  1. Tak samo jak Konfederacja w Polsce, przeszkadzaja jak moga, na szczescie
    sa o wile mniej wplywowi od jankeskiej lewicy.

  2. Jedynie wiatraki i panele. Reszta utrudnień pod sąd polowy. A kto kazał zaniżać poziom ekspertów, by wszystko to padło ? Wiadomo – indiańscy Eskimosi zapewne przy dryfowali na krze z Hajfy… W Bawarii byle wiocha i stara stodoła jeszcze za Wilusia, a dachu nie widać, tylko same panele. A po gościu nie poznać, żeby choć raz 1000 „ojro” widział. To co, wioska się zrzuciła, czy skarb wykopał, no – chyba że łupów wojennych jeszcze nie przejadł. Prawie wszystkie dachy przykryte panelami, aż to nawet głupio wygląda. Da się ? Da. A u Nas jakie ceny ? Gdzie preferencje. Tam daje się biednemu, żeby mu ulży. A tu stać tylko bogatego. A pompy ciepła ? Powinien obowiązkowo każdy przy chałupie mieć. Ulżyło by wszystkim i jeszcze by się klimat ochłodził, co z nim tak walczą jak to lewacy – nawiedzeni.
    „Ale nie.., ale nie (…)” – jak leci w kabarecie. Teraz liczą się tylko „polityki”, urzędniki, a wnet ..grabarze.

Comments are closed.