Żydzi w Wielkiej Brytanii masowo umierają na koronawirusa

Żydzi - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Twitter
Żydzi - zdjęcie ilustracyjne. / foto: Twitter

Jak donosi „Jewish News of London”, 5 proc. wszystkich śmiertelnych ofiar koronawirusa w Wielkiej Brytanii to Żydzi. Społeczność ta stanowi jednak na Wyspach 0,3 proc. populacji.

Według wyliczeń zawartych w publikacji, co najmniej 22 żydowskie rodziny straciły swoich bliskich z powodu koronawirusa. Na Wyspach na COVID-19 zmarło już przeszło 750 osób. Populacja Wielkiej Brytanii liczy około 66 mln, z czego 250 tys. to Żydzi.

Najbardziej dotknięta epidemią wirusa z Wuhan społeczność żydowska w Zjednoczonym Królestwie to hiszpańska i portugalska wspólnota sefardyjska. Jej siedziba znajduje się w północnym Londynie. Jak mówił w środę Żydowskiej Agencji Telegraficznej jeden z rabinów, w ostatnich dniach wspólnota straciła czterech członków.

Z powodu koronawirusa zmarło co najmniej dwóch rabinów. Nie żyje Yehuda Yaakov Refson, 73-letni starszy rabin w Leeds. Do jego zgonu doszło w niedzielę. Z powodu koronawirusa życie stracił także 86-letni Zeev Willy Stern, który przeżył Holokaust. Ten drugi również zmarł w weekend.

Tymczasem żydowska organizacja B’nai B’rith zajęła się śledzeniem oskarżeń Żydów o wywołanie pandemii koronawirusa. Mimo że nie pojawiła się na razie żadna poważna teoria spiskowa na ten temat, to „Synowie Przymierza” doszukują się choćby cienia antysemityzmu. Dostało się amerykańskiej aktorce Rosannie Arquette i francuskiemu komikowi Dieudonné’owi.

Eric Fusfield, zastępca dyrektora Międzynarodowego Centrum Praw Człowieka i Polityki Publicznej w B’nai B’rith spotkał się nawet w tej sprawie z Danielem S. Mariaschinem, wiceprezesem organizacji. Panowie pochylili się nad problemem „Jak koronawirus staje się pretekstem do antysemityzmu?”. I odkryli to, czego szukali.

Jak podkreślał Fusfield, „to ilustracja odporności i zdolności adaptacyjnych antysemityzmu. Antysemityzm sam w sobie jest wirusem. To wirus społeczny, agresywny i zakaźny”.

Głównym piewcą antysemityzmu w kontekście koronawirusa okazał się – według Żydów – Iran. Z kolei aktorce Rosannie Arquette zarzucili, że antysemityzm zawarła w tweecie – który już usunęła. Napisała, że izraelski rząd chciał się przygotować na pandemię. Wiedział bowiem z wyprzedzeniem o epidemii koronawirusa i próbował to wykorzystać, by jak najwcześniej opracować szczepionkę. O kolejnych odkryciach B’nai B’rith można przeczytać tutaj.

Źródło: timesofisrael.com/nczas.com

7 KOMENTARZE

  1. Nie umierają masowo, są jak kameleony upodobnieni do otoczenia. Ale pogrzeb jest żydowski. Po liczbie pogrzebów można oszacować % żydów w GB.

  2. Już wymyślili … amerykański FED, wiadomo zarządzany przez kogo, będzie masowo drukować dolary żeby je potem pożyczać takim bantustanom jak nasz Polin.

  3. Któryś raz już jest ten artykuł.

    Ale warto się zastanowić, o co chodzi Żydom. Czyżby uważali podobnie jak w czasie II wojny światowej, że śmierć gojów to zjawisko pogodowe i nie warto się nią w ogóle zajmować, ale żydostwo… uuu… tu cały świat powinien się dla nich poświęcać, żeby oni mogli przeżyć? Tak samo ma być teraz? Niech goje zdychają, ważne, żeby bezcenne żydostwo przetrwało? Mamy przerzucić całą opiekę medyczną na tych wybrańców? A potem może im jeszcze za to wszystko płacić do końca świata, to będę kręcili filmy o koronaholokicie, gdzie będą następnym pokoleniom wmawiały, że za „antysemityzm przodków” mają przed niepokalanymi koronaholokaustnikami bić pokłony?

Comments are closed.