Ojciec gromi syna. Paweł Śpiewak do Jana Śpiewaka: „Gdybyś zdobył się na troskę o rodziców, byłbyś osobą wiarygodną. Uprawiasz szlachetne pustosłowie”

Paweł Śpiewak i Jan Śpiewak. Foto: PAP
Paweł Śpiewak i Jan Śpiewak. Foto: PAP

Lewicowy publicysta i aktywista miejski Jan Śpiewak pod jednym ze swoich wpisów na Facebooku otrzymał zgryźliwy komentarz od… swojego ojca, Pawła Śpiewaka. Zarzuca synowi, że nie wyraża troski o rodziców.

Przez lawinę komentarzy przedarł się dziennikarz Marcin Dobski i trafił na prawdziwą perełkę. Śpiewak senior uważa, że troska syna o służbę zdrowia nie jest wiarygodna, bo ten jednocześnie nie wykazuje troski wobec rodziców i osób w potrzebie.

„Jakże wzruszające jest twoja troska o służbę zdrowia, gdybyś się jeszcze zdobył o choćby najskromniejszą troską o swoich rodziców i osoby naprawdę w potrzebie byłbyś osobą wiarygodną. A tak uprawiasz szlachetne pustosłowie. Trochę mi ciebie żal, a zarazem mogę ci powiedzieć: Shame, wstyd” – napisał prof. Śpiewak do syna (pisownia oryginalna).

Prezydent ułaskawi Śpiewaka?

Jan Śpiewak został w połowie grudnia ub.r. uznany przez Sąd Okręgowy w Warszawie za winnego zniesławienia mec. Bogumiły Górnikowskiej. Śpiewak krytykował publicznie córkę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego w związku z reprywatyzacją jednej z kamienic i jej działalnością z lat 2008-2011. Była ona wówczas kuratorem właściciela budynku, który – jak się okazało – nie żył od 1959 roku.

W październiku 2017 r. Śpiewak napisał na Twitterze: „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienicę na Ochocie”. Później kilkakrotnie powtórzył ten zarzut wobec prawniczki na konferencjach. Chodziło o kamienicę przy ul. Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku.

Uzasadnienie wyroku było niejawne. Śpiewak ma zapłacić 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki na rzecz Górnikowskiej. Złożył jednak wniosek o ułaskawienie do prezydenta Andrzeja Dudy. Sprawa jest na etapie zbierania opinii przez Prokuratora Generalnego.

Polacy śmierdzą Żydom! Skandaliczna wypowiedź szefa ŻIH Pawła Śpiewaka. Czy będzie dymisja?

4 KOMENTARZE

  1. Oj shame (w języku jidisz: wstyd). Syn ma kiepełę i robi geszeft. Tate sze nie martwi, że ne ma mnie na szabas, ale zostałem obrzezanym socjalistą.

  2. Racja panie Pawle, gdyby synalek kochał rodziców to zająłby się liczeniem ilu więcej Polacy zabili innych niż Niemców, wynajdywaniem metody która udowodniłaby że już nie 200 tyś a 6 milionów to ofiary Polaków albo badaniem poziomu smrodu kiedy ktoś mówi że Polacy kogoś ratowali. A ten się zajmuje jakimiś bezprawnie przejętymi kamienicami, komunikacją czy szpitalami. Co za wyrodne dziecko!

Comments are closed.