Bosak o Hołowni: Jeśli refleksja nad obecną konstytucją doprowadza go do płaczu, to nie nadaje się do polityki

Szymon Hołownia i Krzysztof Bosak/Fot. screen Facebook/PAP
Szymon Hołownia i Krzysztof Bosak/Fot. screen Facebook/PAP
REKLAMA

W sobotę Szymon Hołownia prowadził na swoim fanpage’u transmisję na żywo. Ten popis kandydata na prezydenta i byłego gwiazdora TVN-u na długo zapadnie w pamięć internautów. Do łez Hołowni odniósł się m.in. Krzysztof Bosak.

„Kandydat na prezydenta powinien być człowiekiem stabilnym emocjonalnie. Jeśli ktoś codziennych komentarzy udziela w stanie silnego wzburzenia, a refleksja nad obecną, niezbyt doskonałą Konstytucją, doprowadza go do płaczu, to jest to poważny sygnał, że nie nadaje się do polityki” – stwierdził na Twitterze Krzysztof Bosak.

REKLAMA

To, że na polskiej scenie politycznej często brakuje powagi dziwi chyba już niewielu. Jednak „występ” Szymona Hołowni powinien całkowicie zdyskredytować go jako kandydata na najwyższy urząd w państwie.

Zauważyli to także niektórzy użytkownicy sieci komentujący wpis Bosaka.

„Prezydent jest m.in. Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych. Nie daj Boże, żeby została nim taka rozdygotana emocjonalnie beksa” – czytamy.

„Pan Szymon pomylił program „talentshow” z byciem poważnym politykiem i kandydatem na urząd prezydenta. xD” – napisał internauta.

„Jak zazwyczaj się nie zgadzam, tak dziś dam lajka” – przyznała jedna z komentujących.

„*to poważny sygnał, że tak mu ktoś doradza” – zauważył jeden z użytkowników.

„kandydat być nie musi, prezydent być musi. Co najwyżej mocno dziwią ludzie, którzy na taką osobę chcą głosować. To chyba rezultat jakiejś mega manipulacji emocjonalnej” – czytamy.

„Rzadko zgadzam sie z @krzysztofbosak ale tutaj nic dodać nic ując. Jedna refleksja… może kandydat Hołownia już naprawde ma dość oficera prowadzącego…” – napisał internauta.

„Miałem kiedyś taką znajoma która płaczem wymuszala na nauczycielach lepsze oceny.

Moze w tym jest metoda, pojedzie Hołownia do Trumpa, Putina, poplacze, pomaze się i cyk gaz za pół darmo a Trump za samoloty jeszcze dopłaci żebyśmy je wzięli” – ironizował jeden z użytkowników.

Łzy Szymona Hołowni polały się po tym, jak oświadczył, że czyta konstytucję codziennie. – Czytam ją (konstytucję – przyp. red.) codziennie i chciałbym kiedyś zrobić Polskę, która będzie właśnie taka. Jak będzie trzeba, to wszystko oddam, żeby właśnie taka była – mówił, ocierając łzy.

Źródła: Twitter/nczas.com

REKLAMA