Trójka chce powtórzyć unieważnione głosowanie. „Kazik siłą rzeczy na pierwszym miejscu”

Afera z udziałem najnowszej piosenki Kazika Staszewskiego zatacza coraz szersze kręgi. Foto: screen/Youtube/Kazik
Afera z udziałem najnowszej piosenki Kazika Staszewskiego zatacza coraz szersze kręgi. Foto: screen/Youtube

Dalszy ciąg „afery Kazika”. Po unieważnieniu piątkowego notowania Listy Przebojów Trójki i wzajemnym przerzucaniu oskarżeń, dyrekcja Programu Trzeciego postanowiła powtórzyć głosowanie słuchaczy. Przeprowadzony ma być także audyt, bowiem zastrzeżenia budzi zdecydowana większość ostatnich zestawień.

Szefostwo Radiowej Trójki zapowiedziała audyt Listy Przebojów z ostatnich lat. Ma także powstać regulamin audycji. Dyrekcja Polskiego Radia przekonuje, że z danych wynika, że to nie piosenka Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój” powinna wygrać ostatnie notowanie.

Nie ukrywam, że jestem zszokowana tymi ustaleniami i tym, do czego dotarliśmy. Te kwestie będziemy jeszcze dogłębnie wyjaśniać – mówiła prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska. Z kolei zawieszony dziennikarz muzyczny Bartosz Gil przekonywał, że dyrektor Trójki nakazał usunięcie piosenki z anteny.

Wątpliwości dyrekcji budzi jednak sposób usuwania generowanych sztucznie głosów, które wykluczali dziennikarze pracujący przy audycji. Po wysłaniu głosów przez internautów zajmował się tym zastępca Marka Niedźwieckiego. Według władz radia, po takim zabiegu moderatora Kazik wskoczył na 1. miejsce, a Szymoniak – który miał dostać najwięcej głosów – spadł na 6. Gil twierdzi jednak, że Kazik miał ogromną przewagę głosów. „Przy czterocyfrowej liczbie oddanych głosów dopatrzyłem się pięciu, których bym nie uwzględnił. Jej przewaga nad kolejną była ogromna i dawno już niespotykana” – zapewnił w liście do szefa Trójki Tomasza Kowalczewskiego.

Jak się okazuje, wątpliwości władz Polskiego Radia budzi nie tylko piątkowe notowanie, lecz także 16 z ostatnich 20 zestawień, podczas których „moderator dokonywał ręcznych ingerencji już po etapie odjęcia głosów uznanych za fałszywe”.

Trójka postanowiła również, że na stronie pojawi się nowe notowanie Listy Przebojów. Słuchacze będą mogli głosować na piosenkę Kazika.

Na Kazika słuchacze będą mogli głosować, ale zgodnie z systemem, a więc z tego miejsca, na którym on powinien być. Oczywiście my zdajemy sobie sprawę, że teraz przez to najbliższe notowanie ta piosenka i tak siłą rzeczy będzie na pierwszym miejscu. Jeżeli taka będzie wola słuchaczy: bardzo proszę. Ale to właśnie my nie dopuścimy do cenzurowania głosów naszych słuchaczy – stwierdziła Kamińska.

Źródła: TVP Info/nczas.com

6 KOMENTARZE

  1. Odkąd pamiętam, to zawsze w stacjach radiowych jest skowyt na zasadzie: ”Kurłaaaa…zmieniła się władza, przyszło nowe, i chcą mje nagle odspawać z siodełeczka, a ja tu tkwie przeca już od 38 lat! .. Chlip,Chlip… ” Sorry, ale znam większe dramaty w życiu, w których zmiany na kierowniczych stołkach = ze zmianą pracy. Kto z nas nie słyszał prywatnie: ”Nie podoba się?? To wyp….j, załóż sobie własną firmę, działaność, whatever.”
    Pamiętam, jak jeszcze parę lat temu, za Platfusów, Piotr Kaczkowski [lat 74], a pracownik w Trójce od… hola, hola 56 lat[sic] wystosował jakiś list do słuchaczy, że go chcą posunąć ze stołka.Ekipa Tuska wywalila z etatu Kaczkowskiego…I po tygodniu już nikt o sprawie nie pamiętał.A facet jest duuużo bardziej zasłużony dla polskiej muzyki, przede wszystkim z powodu koncertów i wielu międzynarodowych wywiadów, niż ciepły misio w swetrze z wąsem…

  2. Trojka obecnie to nieprawdopodobny badziew. Tego się nie da słuchać, nawet stojąc w korku. Takiego poziomu minoderii i egotyzmu, nigdzie poza tą „anteną” nie uświadczysz. Na pierwszą piosenkę, z tej przesławnej „listy przebojów” głosowało trochę ponad tysiąc (sic!) słuchaczy (?). To zdychająca instytucja. Tak dzielnie i ofiarnie towarzycho taplało się we własnych wydzielinach, że stacja zejdzie razem z nimi…

  3. Redachturkom z NCz. zmiękła rura i zaczynają dostrzegać, że się zapędzili, więc już tonują przekaz. Prawda wydaje się oczywista: lista zawsze była manipulowana, tym razem manipulator arbitralnie postanowił odjąć głosy konkurentom Kazika (bo to chyba jasne, że głosują wielokrotnie tylko fani Deep Purple czy Stonesów, Kazika w żadnym wypadku). Sprawa się wydała, bo dyrekcja postanowiła przyjrzeć się sprawie. Zapewne przyjrzała się nieprzypadkowo akurat temu głosowaniu, bo piosenka Kazika jest im niemiła. I w ten sposób leszcze i ubekistan są zadowolone, bo mogą krzyczeć o cenzurze, nie mówiąc już o Kaziku (wiadomo dlaczego, choć jego samego pewnie sprawa śmieszy i najwyżej łechcze próżność). Niezadowolona jest na razie tylko dyrekcja Trójki ale ma szansę na wpuszczenie trochę świeżego powietrza na Myśliwiecką. Tyle że Kaczyński jako kunktator każe pewnie kogoś wyrzucić, tak jak zwiesił Kurskiego za prawdę o dziadku z Wehrmachtu.

  4. Na tej fotce to są jakieś karki?! Albo gęby krwi żądnej! Autorytety AD 2020?!
    „Czy ty nie widzisz, czy się nie wstydzisz?!”/Artyści/Kaziuk/Kulc
    Makabra.

  5. „Ale to właśnie my nie dopuścimy do cenzurowania głosów naszych słuchaczy”.
    Słuchacze są dozgonnie wdzięczni. Jak widzowie J.Kurskiemu.

Comments are closed.