Jacek Kurski drugi raz wróci do zarządu TVP. Teraz legalnie

odwołanie Kurskiego Jacek Kurski fot. PAP
Jacek Kurski fot. PAP

Rada Mediów Narodowych ma uchylić decyzję sprzed tygodnia o powołaniu Jacka Kurskiego do zarządu Telewizji Polskiej i powołać go jeszcze raz. Wszystko dlatego, że miejsce dla niego pojawiło się dopiero po rezygnacji Marzeny Paczuskiej. Zgodnie ze statutem zarząd TVP może liczyć maksymalnie trzy osoby.

Marzena Paczuska złożyła rezygnację z funkcji członka zarządu Telewizji Polskiej w piątek po południu. Nie podała jednak powodów swojej decyzji. Kilka godzin później przewodniczący Rady Mediów Narodowych, Krzysztof Czabański, skierował do pozostałych członków trzy uchwały poddane pod głosowanie korespondencyjne.

Jedna z nich mówi, że zarząd Telewizji Polskiej liczy trzy osoby. Kolejna uchyla uchwałę z zeszłego piątku, którą do zarządu TVP został powołany Jacek Kurski. Trzecia zaś powołuje ponownie Jacka Kurskiego do zarządu spółki.

Ten krok to jednocześnie wycofanie się z decyzji sprzed tygodnia. Wówczas, oprócz powołania Kurskiego do zarządu, zadecydowano również o tym, że zarząd TVP może liczyć cztery osoby – czyli o jedną więcej niż poprzednio.

Jednak nie zmieniono statutu TVP, a w związku z tym pojawiły się opinie, że Jacek Kurski, jako czwarty członek zarządu, może nie mieć mocy prawnej do reprezentowania spółki.

Jacek Kurski prezesem TVP został w styczniu 2016 roku. Na to stanowisko powołał go minister skarbu państwa na podstawie tzw. małej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. W połowie 2016 roku powstała także Rada Mediów Narodowych, która odwołała Kurskiego w sierpniu tego samego roku. Po kilku godzinach wycofała się jednak ze swojej decyzji.

Kurski wygrał przeprowadzony konkurs na prezesa TVP. Ostatecznie powołano go na pięcioletnią kadencję. Jednak na początku marca 2020 roku prezydent Andrzej Duda miał domagać się jego dymisji. Był to warunek dla podpisania ustawy o wypłaceniu w sumie dodatkowych 10 miliardów złotych dla TVP.

Marzenę Paczuską powołano do zarządu TVP w marcu 2019 roku, jednocześnie z Piotrem Pałką, który szybko został zawieszony. Ostatecznie zrezygnował, ponieważ był w sporze prawnym z TVP. Jego miejsce zajął Mateusz Matyszkowicz.

Źródła: wirtualnemedia.pl/nczas.com

2 KOMENTARZE

Comments are closed.