Air France zwolni 7,5 tys. pracowników. Skutki koronawirusa

Praskie Lotnisko im. Pavla Havela. Zdjęcie: EPA/MARTIN DIVISEK Dostawca: PAP/EPA.
Praskie Lotnisko im. Pavla Havela. Zdjęcie: EPA/MARTIN DIVISEK Dostawca: PAP/EPA.

Air France to kolejna duża firma francuska, która zapowiada masowe zwolnienia. To wszystko, pomimo miliardów euro pomocy otrzymywanej od państwa.

Zwolnienia mają objąć 7522 miejsc pracy i będą przeprowadzane do końca 2022 r. Air France czeka jednak jeszcze ciężka przeprawa w postaci negocjacji ze związkami zawodowymi. Może to się zakończyć nawet strajkami. Oficjalnie rozmowy z centralami związkowymi zaczną się w najbliższy piątek 3 lipca.

Z 7500 likwidowanych miejsc pracy (na około 41 000 zatrudnionych), ponad 1000 osób starci pracę w regionalnych liniach lotniczych „Hop!”. Air France liczy, że 3,5 tys. pracowników odejdzie na wcześniejsze emerytury, bądź skorzysta z dobrowolnego odejścia z wysokimi odprawami.

Przekonanie związków zawodowych do tego kroku nie będzie łatwe, bo te po okresie pandemii starają się zwalczać podobne pomysły. Argumentują zwłaszcza, że przyznawanie dużej pomocy budżetowej powinno być warunkowane utrzymywaniem pełnego zatrudnienia.

Źródło: Ouest France/ AFP