UOKiK ukarał przedsiębiorców za ukrywanie dodatkowych opłat przed klientami

Fryzjer i dentysta - zdjęcie ilustracyjne. / foto: pixabay/pxhere

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta ukarał pierwszych przedsiębiorców za działania w czasie koronawirusa. Chodzi o doliczanie „opłat covidowych”, bez uprzedniego informowania o tym klientów.

W czasie koronawirusa rząd wprowadził szczególne wymogi bezpieczeństwa, dotyczące na przykład dezynfekcji. W wyniku decyzji rządowej koszty wykonania usług wzrosły, co zmusiło przedsiębiorców do podniesienia cen.

UOKiK nie zakwestionował na szczęście prawa przedsiębiorców do naliczania „opłaty covidowej”, która miałaby rekompensować koszty dezynfekcji sprzętu etc. Ukarał jednak tych oszustów, którzy nie informowali klientów o dodatkowych kosztach przed wizytą, a dopiero post factum.

UOKiK wskazał na szereg naruszeń, kiedy klient dzwoni do zakładu i umawia się na wizytę dentystyczną lub fryzjerską i pyta o cenę, jednak jest informowany tylko o cenie za zabieg czy strzyżenie, a o dodatkowej „opłacie covidowej” dowiaduje się dopiero po wizycie.

Taka praktyka jest oczywiście niedopuszczalna, jest to najzwyczajniejsze w świecie oszustwo konsumenta. – Przedsiębiorca powinien podać całkowity koszt usługi przed jej wykonaniem – podkreśla UOKiK.

Niedopuszczalne są sytuacje, w których o dodatkowych kosztach klienci są informowani po zabiegu, wizycie czy wykonaniu usługi – wskazuje Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Szereg spraw czeka jeszcze na rozpatrzenie, kolejnym nieuczciwym przedsiębiorcom grożą kary do 20 tysięcy złotych.

Źródło: RMF 24

3 KOMENTARZE

  1. czy to znaczy, że teraz sklep ma informowac PRZED zakupami ze podnosi opłaty bo rzad wprowadził podatek od cukru?
    to będzie wiecej karteczek informujących o podwyżkach. W sumie to ciekawe z socjologicznego punktu widzenia. Nakazać wszystkim informowania o nowych podatkach

    dlaczego kasujecie komentarze?
    dochodzi co 3

    • Nie nie musi. Cena, jaką widzisz lub suma jaką płacisz przy kasie, jest po prostu już z wliczonym podatkiem. Natomiast jeśli ktoś Ci mówi przez telefon, że zrobi Ci depilację bikini za 100 zł a potem chce 120 zł, to jest oszustem.

Comments are closed.