
REKLAMA
Kierowca autobusu miejskiego we francuskim Bayonne został zaatakowany 5 lipca przez kilka osób na przystanku. Wymagał od pasażerów masek. Pobity, znajduje się w stanie śmierci klinicznej.
Na razie policji udało się zatrzymać jedną osobę. Pozostałe się ukrywają. 59-letni kierowca został ciężko pobity. Doznał też poważnych urazów głowy.
Wszystko za to, że nie wpuścił do pojazdu czterech osób, które chciały jechać bez biletów i nie nosiły masek.
REKLAMA
Służby ratownicze znalazły go nieprzytomnego i przewiozły w bardzo poważnym stanie do centrum szpitalnego w Bayonne. Barbarzyństwo wkracza już do wszystkich francuskich miast.
Wielu pracowników sieci „Chronoplus”, która obsługuje aglomerację Bayonne, Biarritz i Anglet, odmówiło 6 lipca pracy.
Zakłócenia w komunikacji dotknęły poważnie aż 9 linii, a wiele autobusów pozostało w zajezdni.
REKLAMA

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





