Cenzura, pod pretekstem pandemii, nasiliła się do granic absurdu. Braun, Sommer i Skalik na konferencji w Sejmie [VIDEO]

Trwa walka lewicy z wolnością słowa. Dziennik "The Guardian" piętnuje ludzi za samo tylko założenie kona na Parlerze. .foto: pixabay
Trwa walka lewicy z wolnością słowa. Dziennik "The Guardian" piętnuje ludzi za samo tylko założenie konta na Parlerze. .foto: pixabay
REKLAMA

Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Sejmie Konfederacja przedstawiła w jaki sposób, powołując się na pandemię koronawirusa, w Polsce postępuje cenzura. Gościnnie wystąpił również redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”, Tomasz Sommer.

Podczas konferencji prasowej Grzegorz Braun podał kilka absurdalnych przykładów z ostatnich dni.

Dr Anna Martynowska na Dolnym Śląsku została pozbawiona prawa do wykonywania zawodu. – Za głos odmienny w sprawie mniemanej pandemii, w sprawie wirusa Covid-19. Medyk nie może praktykować, ponieważ ośmielił się w przestrzeni publicznej dzielić swoimi odrębnymi opiniami, które nie są dostosowane do poprawności politycznej – mówił Braun.

REKLAMA

Naczelna Rada Lekarska złożył skargę ws. ks. Romana Kneblewskiego i domaga się ukarania (zakazania wypowiedzi) przez Episkopat. – Z jakiego powodu? Z tego samego powodu. Ksiądz prałat ośmiela się wyrażać zdanie odmienne – wskazuje Braun.

Cenzura „Najwyższego Czasu!”

Trzeci przykład, który wskazał Braun, dotyczy „Najwyższego Czasu!”. Cenzura dotyka stron „NCz!” ze strony mediów społecznościowych oraz Google’a.

Praktyki cenzorskie nasiliły się do granic absurdu. Wiąże się z tym demonetyzacja, czyli zabranie pieniędzy pochodzących z reklam. Za tę cenzurę płacą wydawcy. Sumy, według moich szacunków, idą w grube miliony, a może nawet w dziesiątki milionów. Warto zwrócić uwagę, że w tej cenzurze biorą udział oficjalne organy obcych państw – mówił redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”, Tomasz Sommer.

Niech za przykład posłuży agencja francuska agencja AFP, która cenzuruje polski Facebook. Jeśli ta agencja uzna, że jakiś materiał jest nieprawidłowy z punktu widzenia cenzorów, to natychmiast jest ograniczany w zasięgu, co powoduje straty finansowe. Innymi słowy, organ rządu francuskiego powoduje straty u polskich wydawców – kontynuował.

Red. Sommer wyjaśnił, że organizacje te nie mają w Polsce swoich przedstawicieli, a co za tym idzie, nie ma możliwości pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej za wyrządzone straty.

Inną kwestią jest Google, w którym doszło do totalnej zmiany polityki i tylko określane media są wpuszczane (…) To jest sfera zupełnie nowej rzeczywistości – podkreślał Sommer.

Na konferencji wystąpił również Włodzimierz Skalik, który był odpowiedzialny za wydanie książki pt. „Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy”. Skalik opowiadał, z jakimi cenzorskimi zakusami spotkał się podczas wprowadzania publikacji na rynek.

Cała konferencja do obejrzenia poniżej.

REKLAMA