Rekonstrukcja rządu. Wielka walka o wpływy w obozie władzy. Tylko Sasin pozostaje nietykalny

pakiety wyborcze/Jacek Sasin. Foto: PAP
Jacek Sasin. Foto: PAP

Obecnie za kulisami projektowana jest rekonstrukcja rządu. Jarosław Kaczyński potwierdził, że ministerstw będzie mniej i najprawdopodobniej to ziobryści i gowinowcy utracą po jednym. Każdy minister boi się o swój stołek. Każdy poza Jackiem Sasinem.

Z przecieków, które ujawnia „Wirtualna Polska”, wynika, że zwiększą się wpływy Piotra Glińskiego i Mariusza Błaszczaka. Ten drugi może nawet zostać wicepremierem.

Poza tym PiS chce uszczuplić ilość ministerstw (w końcu jakaś „dobra zmiana”!). Ze słów Jarosława Kaczyńskiego można wywnioskować, że po ministerstwie stracą koalicjanci z Porozumienia i SP.

To jednak nie wszystko. W zasadzie każdy z ministrów obawia się teraz o swój stołek. Niektórzy wiedzą po prostu – tak jak minister funduszy i polityki regionalnej, Małgorzata Jarosińska-Jedynak – że ich ministerstwa nie są specjalnie potrzebne. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Inni obawiają się, że stracą resort po utworzeniu kilku superministerstw.

Jeden minister czuję się jednak bezpiecznie. Choć wielu może to zdziwić, to za kulisami nie mówi się ponoć o wymianie Jacka Sasina. Jest to o tyle zaskakujące, że Sasin jest twarzą większości krajowych porażek PiS w ostatnim czasie.

– O dymisji Jacka się nie mówi, to chyba jedna z niewielu osób, która się w kontekście zmian w rządzie nie pojawia – mówi informator „Wirtualnej Polski”.

Źródło: Wirtualna Polska

Comments are closed.