Bart Staszewski pod sąd za kłamstwa. Reduta Dobrego Imienia składa pozew

Bart Staszewski/Fot. Instagram bart.staszewski
Bart Staszewski/Fot. Instagram bart.staszewski

Reduta Dobrego Imienia poinformowała, że przy jej wsparciu finansowym i prawnym gmina Zakrzówek (woj. lubelskie) składa do Sądu Okręgowego w Lublinie pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Bartowi Staszewskiemu za jego akcję „Strefy wolne od LGBT”.

„Gmina Zakrzówek zarzuca Bartowi Staszewskiemu naruszenie dóbr osobistych Gminy. Pozwany prowadzi akcję ‚Strefy wolne od LGBT w Polsce’ polegającą na umieszczeniu pod tablicami z nazwą miejscowości tablicy z wielojęzycznym napisem ‚Strefa wolna od LGBT’, następnie zdjęcia z taką – bezprawnie umieszczoną, a wyglądającą na urzędową – tablicą publikuje w swoich mediach społecznościowych i prowadzonym przez siebie portalu w języku angielskim i polskim lgbtfreezones.pl i strefywolneodlgbt.pl” – czytamy w przesłanej PAP informacji prasowej Reduty Dobrego Imienia.

„Kłamstwo sugerujące, że w naszej gminie istnieje dyskryminacja czy segregacja”

Reduta przekazała też słowa wójta gminy Zakrzówek Józefa Potockiego: „Zdecydowaliśmy się wystąpić na drogę prawną przeciwko p. Staszewskiemu ponieważ opisanie przez niego naszej gminy, że jest ‚strefą wolną od LGBT’ jest kłamstwem sugerującym, że w naszej gminie istnieje dyskryminacja czy segregacja ludzi na podstawie jakichkolwiek kryteriów. Nic takiego nie ma miejsca”.

„Gmina Zakrzówek przyjmuje wszystkich chętnie, turystów, inwestorów, nie mamy do nikogo żadnych uprzedzeń. To, że Pan Staszewski przypisuje nam takie ujemne i powszechnie potępiane cechy jest nie tylko krzywdzące i zniesławiające władze Gminy i mieszkańców naszej lokalnej wspólnoty. Pan Staszewski przeprowadził tę akcję – jak sam pisze na swojej stronie www – ponieważ Rada Gminy Zakrzówek przyjęła w swoim czasie deklarację prorodzinną, w której – tak jak większość mieszkańców – opowiada się za tradycyjnymi wartościami rodzinnymi. Nie ma w tym ‚Stanowisku’ mowy o ‚Strefie wolnej od LGBT'” – czytamy.

„Pan Staszewski interpretując dokument uchwalony przez Radę nadużywa wolności słowa przedstawiając Gminę Zakrzówek jako miejsce hejtu – tym bardziej, że na swojej stronie WWW odsyła także do serwisu internetowego ‚Atlas Hejtu'” – podkreślił cytowany przez RDI Potocki.

Gmina Zakrzówek pod ostrzałem

Pojawienie się informacji w Zakrzówku jako „Stefie wolnej od LGBT” – jak podała Reduta – „ściągnęło na władze i mieszkańców gminy bardzo wiele złośliwych, hejterskich komentarzy, zarówno w internecie jak i za pośrednictwem tradycyjnych środków komunikowania”.

„Ta sytuacja spowodowała, że zarówno dobre imię jak wizerunek gminy został naruszony. To z kolei wpływa na postrzeganie mieszkańców gminy przez pozostałych obywateli Polski. Pytania – przez telefon, przez internet, które się pojawiły po publikacji przez pozwanego o rzekomej ‚strefie wolnej od LGBT’ jasno to pokazały, że ludzie uwierzyli fałszywej informacji i na jej podstawie wyrobili sobie opinię o mieszkańcach gminy i jej władzach” – dodał cytowany przez Redutę Dobrego Imienia radca prawny Michał Wiliński, który reprezentuje wraz z pełnomocnikami RDI gminę Zakrzówek.

Reduta dodała też, że „pozew przedstawia stan faktyczny”. „Bart Staszewski umieścił fałszywą tablicę wyglądem przypominającą urzędowy znak drogowy z napisem ‚Strefa wolna od LGBT’ w kilku językach w tym angielskim poniżej znaku drogowego oznaczającego teren zabudowany i z nazwą miejscowości. Zdjęcie tej tablicy zamieścił na swoim profilu na Facebooku, wraz z pseudo-wywiadem z wójtem gminy Józefem Potockim, w którym przytoczył wybiórczo jego wypowiedzi. Ogólny wydźwięk tego wpisu na Facebooku przedstawia gminę jako miejsce w którym dyskryminuje się ludzi ze względu na ich preferencje seksualne” – głosi komunikat.

„Zdaniem powodów jest to oskarżenie fałszywe oraz złośliwa nadinterpretacja dokumentu przyjętego przez radę gminy jak również próba ograniczenia wolności słowa przez publikowanie fałszywych i zastraszających informacji” – dodała Reduta.

„Strefy wolne od LGBT” to wyobraźnia Staszewskiego

Prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski, która wspiera gminę Zakrzówek w jej walce o dobre imię, stwierdził, że istnienie w Polsce „Stref wolnych od LGBT” jest wytworem wyobraźni Barta Staszewskiego.

„Jeśli chodzi o gminę Zakrzówek (ale także o inne miejscowości w ten sposób opisane przez tego człowieka) to ta zniesławiająca informacja, umieszczenie tej miejscowości na swoistej ‚liście hańby’ – bo tak jest to odbierane poza granicami Polski, gdzie tego rodzaju informacje rozchodzą się w formie sensacji – powoduje, że nie tylko są naruszone dobra osobiste gminy Zakrzówek. Dochodzi do tego istotny, a często pomijany aspekt sprawy: ponieważ Bart Staszewski fałszywie przedstawił gminę jako miejsce dyskryminacji (w sposób podobny do hitlerowskiego – przecież mamy tu do czynienia – naszym zdaniem – ze świadomym użyciu analogii do niemieckiego terminu ‚Judenfrei’) to w ten sposób uderzył w istotne interesy ekonomiczne i gminy i mieszkańców” – przekazał Świrski.

„Tego rodzaju informacja o gminie jako miejscu dyskryminacji odstrasza od tej miejscowości i turystów i inwestorów i niszczy reputację gminy w kontekście funduszy europejskich. W tej chwili w Unii Europejskiej trwa dyskusja o powiązaniu przekazywania dotacji z respektowaniem swoiście rozumianych ‚praw człowieka’. Fałszywa i zniesławiająca informacja o Zakrzówku jako o ‚Strefie wolnej od LGBT’ może spowodować, że gmina będzie miała mniejsze szanse uzyskania funduszy na swoje inwestycje” – dodał Świrski.

Reduta Dobrego Imienia, która jak czytamy w komunikacie finansuje sprawę przeciwko Bartowi Staszewskiemu, wspiera gminę także swoim know how oraz medialnie. RDI zapowiedziała też, że w najbliższym czasie będą podawane dalsze informacje na temat tej sprawy.

Aktywista odgrzewa swoją prowokację. Kolejne tabliczki „Strefa wolna od LGBT” [FOTO]

Źródło: PAP

17 KOMENTARZE

  1. Oczywiście powinien być też obciążony poniesionymi stratami finansowymi przez gminę, np. w wyniku obciętych dotacji. Taki garb paru milionów do dźwigania przez życie powinien być przestrogą.

  2. Każda gmina, którą tak przedstawił, powinna mu wytoczyć proces. Miałby okazję zapłacić sporą sumę i jeszcze przeprosić na forach, na których kłamał.

  3. ….bez wzgledu na to, czy jestesmy za lub przeciw, nalezy zapoznac sie z licznymi uchwalami i na sprawe popatrzyc bez emocji! Od faktow zas nie ma odwrotu, poniewaz takie anty LGBT uchwaly byly podejmowane. Cala reszta jest, li tylko i wylacznie, kwestia technicznych zabiegow propagandowych!

    • Nie wiem jakie uchwały masz na myśli – może przykład podasz?
      Ja wiem tylko o uchwałach anty ideologii LGBT, a nie o anty LGBT. Bo chyba na ogół to była „Samorządowa Karta Praw Rodzin” przygotowana przez „Ordo Iuris”.
      Ale jeśli uważasz ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją za wyraz anty LBGT, to gratuluję lotności umysłu.

    • Tłumaczę tumanom: w tych gminach osoby z zaburzeniami osobowościowymi, zwane przez siebie nieheteronormatywnymi, mogą żyć i pracować, a prawo dotyczące każdego obywatela RP chroni ich tak samo. Natomiast zabronionym miałoby być propagowanie i przekonywanie dzieci i młodzieży do poglądów głoszonych przez działaczy LGBT.

  4. Jeśli przegra, cała hujnia europejska będzie atakować Polskę za dyskryminację pederastów i innych zboków. Ale oni to mogą nas skoczyć na kant uja… Jeśli obronimy prawdę nawet przed trybunałem europejskim to te genderowe świry będą musiały zwrócić nam milionowe kwoty jakich zostaliśmy pozbawieni w wyniku szkalowania ze strony środowisk LGBT. Mysie że czas przejść do działania a nie przyglądać się tym podłym kłamliwym oskarżeniom

  5. pajaców nie trzeba wsadzać do więzienia bo więźniowie by im robili dobrze, pajaców trzeba posmyrać po kieszeni np. straty dla miasta milion kara dwa miliony i czekam na naśladowców

  6. Nie używajcie słowem odtworzonym hejt ,bo go nie ma w słowniku, tu przyjdzie wam z pomocą piękne słowo Szkalowanie- czyż język nasz nie jest piękny.

Comments are closed.