Rafał Ziemkiewicz szczerze o swoim poparciu dla PiS: „Jest mi wstyd”

Rafał Ziemkiewicz. Foto: PAP
Rafał Ziemkiewicz. Foto: PAP

Rafał Ziemkiewicz wciąż przeżywa „piątkę dla zwierząt” Kaczyńskiego. Związany niegdyś z prawicą wolnościową i narodowcami publicysta, był ostatnimi czas wielkim orędownikiem neosanacji z PiS. Teraz przyznaje, że jest mu wstyd.

„Co mi? Mi jest wstyd. Choć to nie ja się powinienem wstydzić, tylko ludzie, którzy w imię obsesji starszego pana i frakcyjnych walk odbierają dziesiątkom tysięcy rolników źródło utrzymania. Ale jest mi wstyd, bo przekonywałem ludzi, że to może i siermiężni durnie, ale patrioci” – napisał na Twitterze.

Reakcje na wpis są różne. Jedni cieszą się z „powrotu syna marnotrawnego”, a inni wytykają Ziemkiewiczowi częstą zmianę frontów.

Są również nowi fani, których zdobył występując w TVP, którzy oburzają się na ten rokosz przeciw PiS.

Korwin-Mikke, Dziambor, Braun, Michalkiewiczem na żywo w Warszawie na Konferencji Prawicy Wolnościowej

4 KOMENTARZE

  1. Ile razy mozna pokazywac ten am artykulik o kartoflu? Nawet podobizna na zdjeciu jest ta sama. Tylko kolekcji komentarzy o kartoflu z poprzednich „wydan” juz nie ma.
    Kartofel ma przerabane. a tanie proby rehabilitacji kolezki tylko was pograzaja.

  2. Każdy kto czyta ZE ZROZUMIENIEM Ziemkiewicza wie, że nie jest on żadnym orędownikiem neosanacji z PIS. Z dwojga złego PO-PIS woli to drugie bo wydawało się nie tylko Ziemkiewiczowi, że PIS po swojemu ale myśli w interesie Polski i Polaków. No i właśnie się przejechał. Ale pisanie o tym, że to orędownik PIS jest słabe bo to nieprawda. Nie idziecie tą drogą w NCz.

Comments are closed.