Wicepremier Emilewicz wezwana na dywanik. Nie będzie umierać za ideały i gotowa jest przejść do PiS-u

Jadwiga Emilewicz.
Jadwiga Emilewicz. / foto: Wikimedia

W razie rozpadu koalicji rządowej Jadwiga Emilewicz z Porozumienia jest gotowa wypowiedzieć lojalność Jarosławowi Gowinowi i przejść do Prawa i Sprawiedliwości – informuje „Wirtualna Polska”. Dzięki temu mogłaby zachować posadę w rządzie.

Emilewicz obecnie jest wicepremierem oraz ministrem rozwoju w gabinecie Mateusza Morawieckiego. Wobec zapowiadanej rekonstrukcji rządu i zmniejszeniu liczby ministerstw, jej pozycja – jako przedstawiciela Porozumienia – była zagrożona. Szczególnie, że do rządu miał wrócić Gowin.

To jednak historia, bo obecne rozmowy koalicyjne są w zupełnie innym punkcie. Wiele wskazuje na to, że nowy rząd, być może mniejszościowy, powstanie bez Solidarnej Polski. To w teorii zwalnia więcej stołków, które mogłoby przejąć Porozumienie. W teorii, bo finalnie nie wiadomo, w którym miejscu partia Gowina się znajdzie. Sekretarz generalny Stanisław Derehajło zapowiedział, że Porozumienie gotowe jest wystąpić z koalicji z PiS-em w sejmikach wojewódzkich. To rzutowałoby także na koalicję na poziomie centralnym.

Prawo i Sprawiedliwość już nie tylko między wierszami, ale i oficjalnie mówi, że zechce „przeciągnąć” posłów koalicjantów na swoją stronę. Nie wszyscy zechcą umierać za Porozumienie czy Solidarną Polskę, mając jako alternatywę „pewną” karierę polityczną w PiS-ie.

Jedną z takich osób jest właśnie Emilewicz. Jest zdecydowana na transfer do partii Kaczyńskiego. Dzięki temu zachowałaby stanowisko w rządzie po rekonstrukcji.

„Już od dłuższego czasu wysyła sygnały, że bardziej jej po drodze z PiS, a nie z Gowinem. A ostatnio otwarcie „gra” na premiera Mateusza Morawieckiego. Nie będzie umierać za ideały i program Porozumienia” – cytuje informatora „WP”.

Jak podaje z kolei „RMF FM”, Gowin wezwał na „dywanik” Emilewicz. Wicepremier ma wytłumaczyć się, dlaczego – jako jedyna z Porozumienia – poparła tzw. „Piątkę dla zwierząt”.

 

5 KOMENTARZE

  1. O ile JK nie zlikwiduje tego MinRoz’u. Of korz, zawsze dla niej jakaś posadka się znajdzie, przynajmniej w najbliższym czasie

Comments are closed.