Rząd PiS pobił kolejny rekord. Nikt po 89. nie zadłużał nas tak szybko. PÓŁTORA BILIONA w 2021

Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński Źródło: PAP, collage
Mateusz Morawiecki, Jarosław Kaczyński Źródło: PAP, collage

Rząd PiS buduje państwo na kredyt. Zadłużenie rośnie w tak szybkim tempie, jak jeszcze nigdy wcześnie po 1989 roku. Do końca 2021 roku dług ma osiągnąć ponad półtora biliona złotych.

Do końca 2021 roku zadłużenie Polski ma wynieść 1,52 bln zł. To prawię o połowę (ok. 480 mld zł) więcej niż na koniec 2019 r. Do tej pory żadna ekipa rządząca, pamiętając o fatalnych skutkach podobnej polityki w PRL, nie zadłużała nas tak szybko i na taką skalę.

Dług będzie rekordowo wysoki również w relacji do PKB. Już w przyszłym roku wyniesie 64,7 proc. PKB. Przypomnijmy, że unijny limit bezpieczeństwa wynosi 60 proc. i znajdziemy się wysoko ponad nim.

Taki sam limit, 60 proc., istnieje zresztą również w polskiej Konstytucji, jednak tu zapewne uda się wszystko kreatywnie zaksięgować.

Dziś mamy zielone światło dla wysokiego wzrostu zadłużenia – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska. – Ale w 2021 r. zmieni się ono na żółte, a potem na czerwone. Akceptacja dla wysokiego poziomu długu zniknie, pojawi się presja na jego ograniczenie – ostrzega.

W końcu rząd będzie musiał coś z tym zrobić. Albo skończymy jak druga Wenezuela, albo zacznie się obcinanie programów socjalnych jak 13. i 14. emerytura czy 500+ na każde dziecko.

„Rzeczpospolita” zastanawia się, czy rząd PiS w ogóle przewiduje spłacanie zadłużenia, czy raczej zostawi ten problem swoim następcom.

Źródło: „Rzeczpospolita”

10 KOMENTARZE

  1. Zebrało się tutaj niezłe stadko trolli, którzy udają polonistów zamiast odnieść się do sedna sprawy – pis prowadzi nas ku bankructwu 10x większemu niż to greckie.

    • Poza Konfederacją – nie.
      Ale to zadłużanie jest intrygujące… Bo, oczywiście, koronawirus jako powód to ściema. Korona(ś)wirus spad im z nieba (albo góry). Nie wygląda na to, by mieli sobie podłożyć to kukułcze jajo. Nie liczą się z przyszłością…

Comments are closed.