Reglamentowana szczepionka na koronawirusa. Rząd zdecyduje, których Polaków wyszczepić?

szczepienie/Szczepionka/fot. ilustracyjne/fot. pixabay
Szczepionka/fot. ilustracyjne/fot. pixabay
REKLAMA

Szczepionka na koronawirusa miała być remedium na mniemaną pandemię. Wbrew zapewnieniom byłego już ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego prawdopodobnie nie będzie ona jednak dostępna dla wszystkich. W pierwszej kolejności ma trafić do dwóch grup społecznych.

Polacy są w czołówce, jeśli chodzi o sceptyczne podejście do szczepień na koronawirusa. Jednak, nawet jeśli chcieliby to zrobić, najprawdopodobniej będą mieli bardzo ograniczone możliwości.

Na razie nie powstała jeszcze żadna szczepionka przeciwko COVID-19, która byłaby dopuszczona do obrotu. Prace nad różnymi preparatami są już jednak na zaawansowanym etapie.

REKLAMA

Komisja Europejska wynegocjowała zakup szczepionek dla państw członkowskich. Partia ma trafić także do Polski. Z ustaleń „Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że obywatele naszego kraju otrzymają głównie szczepionki firmy Astra Zeneca. Wstępnie polski rząd ma ich zamówić 20 mln dawek.

Najprawdopodobniej zostaną one podane 9-10 mln Polaków, ponieważ większość opracowywanych preparatów wymaga powtórnego podania.

Z pierwszej dostawy szczepionek mają skorzystać przede wszystkim osoby powyżej 65. roku życia z chorobami współistniejącymi oraz pracownicy medyczni.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z biura komunikacji resortu zdrowia przekazała DGP, że umowa z koncernem Astra Zeneca ma gwarantować dostarczenie pierwszej partii szczepionki już w grudniu 2020 roku. Warunkiem jest jednak dopuszczenie preparatu do obrotu. Ministerstwo Zdrowia chciałoby wykorzystać szczepionki w pierwszym kwartale 2021 roku.

Dostęp do szczepionki ma być reglamentowany. Rząd zdecyduje, kto ma się zaszczepić w pierwszej kolejności. Nie jest wykluczone, że w kolejnych miesiącach 2021 roku ze szczepionek korzystać będą także pozostali obywatele. Wszystko jednak będzie zależało od ilości dostępnych na rynku dawek.

Wiele wskazuje jednak na to, że Polacy nie będą walczyć o dostęp do szczepionki na koronawirusa. Z wrześniowego badania Ipsos wynika bowiem, że 44 proc. obywateli naszego kraju nie chce się szczepić. Większy odsetek przeciwników szczepień na COVID-19 odnotowano tylko w Rosji.

Źródła: DGP/bezprawnik.pl/nczas.com

REKLAMA