
Ostatnie kilka dni było dla PiS czasem zatrzymań. Udało im się zatrzymać Romana Giertycha, Zbigniewa Stonogę i polską gospodarkę. Z tej trójki jedynie Zbigniew Stonoga jest znów wolny.
Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Lublinie policjanci zatrzymali Zbigniewa Stonogę w związku ze śledztwem w sprawie przywłaszczenia 253 tysięcy złotych na szkodę fundacji przez siebie prowadzonej – poinformowała Prokuratura Regionalna w Lublinie.
Stonoga jest już jednak na wolności. – Sąd uznał, że co do niektórych czynów zarzucanych brak jest dużego prawdopodobieństwa ich popełnienia, a w przypadku pozostałych nie występuje zagrożenie surową karą – poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie Barbara Markowska.
– Prokuratura podnosiła też przesłankę matactwa ze strony podejrzanego, wskazując na posiadanie przez podejrzanego telefonu komórkowego, który wykorzystuje do kontaktu z innymi ludźmi i swojej działalności w mediach społecznościowych. Fakt samego korzystania z telefonu przez podejrzanego nie pozwala zdaniem sądu przyjąć, iż przez to utrudnia postępowanie – dodała Markowska.
Giertych w szpitalu
Roman Giertych trafił w czwartek po południu do szpitala. Adwokat stracił przytomność podczas przeszukania swojej willi w podwarszawskim Józefowie. Giertych został zatrzymany na polecenie Prokuratury Regionalnej w Poznaniu i jeżeli jego stan zdrowia na to pozwoli, zostanie przewieziony w piątek na przesłuchanie w charakterze podejrzanego.
Giertych miał w piątek 16 października reprezentować biznesmena Leszka Czarneckiego podczas rozpoznania wniosku Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Prokuratora chce aresztowania Czarneckiego, któremu postawiono zarzuty w związku z tzw. aferą GetBack.
Polska gospodarka w gorszym stanie niż Giertych
Choć informacje na temat stanu zdrowia reaktywatora Młodzieży Wszechpolskiej są różne w zależności od źródła, to można założyć, że ma się on lepiej niż polska gospodarka.
Premier Mateusz Morawiecki wraz ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim zorganizowali w czwartek zdalną konferencję prasową, na której zapowiedzieli nowe obostrzenia, restrykcje, nakazy i zakazy w związku z ogłoszoną pandemią koronawirusa. Według wielu komentatorów będzie to ostatni gwóźdź wbity w trumnę, w której rządzący chowają polską gospodarkę.
W strefie żółtej będą obowiązywały następujące obostrzenia:
- gastronomia działa w godzinach 6-21, poza tymi godzinami jedzenie wyłącznie na wynos. Zajęty co najwyżej co drugi stolik
- transport publiczny – do 50 proc. miejsc siedzących lub 30 proc. wszystkich miejsc
- imprezy okolicznościowe (w tym wesela) – maks. 20 osób, bez możliwości imprezy tanecznej
- zgromadzenia publiczne – maks. 25 osób
- kościoły – maks. 1 osoba na 4 mkw
- szkoły wyższe i średnie – nauczanie hybrydowe
- wydarzenia sportowe – bez publiczności
- baseny, aquaparki i siłownie – zamknięte
- wydarzenia kulturalne – maks. 25 proc. udziału publiczności
W strefie czerwonej obostrzenia będą następujące:
- zakaz organizowania wesel i imprez okolicznościowych
- placówki handlowe – do 5 osób na jedną kasę
-
szkoły wyższe i ponadpodstawowe – nauczanie zdalne
-
zgromadzenia publiczne – maks. 10 osób
Ponadto obowiązują wszystkie te obostrzenia, które wprowadzono w strefie żółtej.
Wesela i imprezy okolicznościowe powyższe obostrzenia obowiązują od poniedziałku, 19 października.
152 POWIATY I MIASTA W STREFIE CZERWONEJ OD 17 PAŹDZIERNIKA. ZOBACZ LISTĘ (kliknij)
Źródło: nczas.com, onet.pl