Były przewodniczący litewskiego sejmu chce „rozstrzeliwać Polaków”!

Arunas Valinskas, były marszałek litewskiego sejmu.
Arunas Valinskas, były marszałek litewskiego sejmu. (Zdj. wikipedia.org)

Były marszałek litewskiego sejmu Arunas Valinskas w jednym z programów telewizyjnych dopuścił się skandalicznej i szokującej wypowiedzi. Stwierdził, że Polaków mieszkających na Litwie i popierających polską partię AWPL-ZChR „na ogół powinno się rozstrzeliwać po jednym na rok, zaczynając od niego”. Miał tutaj na myśli szefa tej partii Waldemara Tomaszewskiego.

Valinskas wystąpił ostatnio w popularnym programie publicystycznym „Rozmowa z Daivą Zeimyte-Biliene” na antenie jednej z największych litewskich stacji telewizyjnych Delfi. To tam dopuścił się ohydnych i skandalicznych słów, w których namawiał do mordu na litewskich Polakach, którzy popierają Akcję Wyborczą Polaków na Litwie-Związek Chrześcijańskich Rodzin.

„Takich na ogół powinno się rozstrzeliwać po jednym na rok, zaczynając od niego” – powiedział Valinskas. Odniósł się w ten sposób do lidera AWPL-ZChR Waldemara Tomaszewskiego, jej członków oraz sympatyków. Prowadząca program nawet nie zareagowała, co jest równie oburzające.

Dr Bogusław Rogalski, politolog i ekspert ds. międzynarodowych, jest zdania, że Valinskas, który prowadzi też program w państwowej telewizji, dopuścił się publicznego nawoływania do zabójstwa i nienawiści na tle narodowościowym.

„To ksenofobia, dla której nie może być miejsca w przestrzeni publicznej. Powinna natychmiast zostać potępiona przez dziennikarkę, kierownictwo telewizji, liderów politycznych oraz media. Do akcji od razu powinna przystąpić prokuratura i organy ścigania, i to z urzędu. Tak zadziałoby się w każdym prawdziwie demokratycznym państwie, ale nie na Litwie, tu zapadła cisza” – pisze dr.

„To niedopuszczalne zachowanie, ponieważ stwarza wrażenie przyzwolenia na jawną dyskryminację Polaków oraz na mowę skrajnej nienawiści wobec nich, z fizyczną agresją włącznie. (…) działania Valinskasa to więcej niż skandal, to przestępstwo, które musi być potępione i ścigane przez prokuraturę, a on sam powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości i ponieść za swoje czyny surową karę dla przykładu (…)” – dodał.

Źródło: Kresy.pl

22 KOMENTARZE

  1. Po co miałby kłamać ? Po co my mamy kłamać ?? Bo poprawność ?? bo jakieś urojenie o nazwie ksenofobia ?? To znaczy że lewacki rynsztok już na tym poziomie zalał mózgi normalnym ludziom ??

  2. Dureń – bez niepodległej Polski panstwo litewskie nie istnieje. No chyab, że jako kolonia Rosji. A to jak mawiał tow. SOSO to tylko kwestia wagonów.

  3. Jacy Litwini ?! Dzisiejsi tzw. Litwini to potomkowie mściwych, zawistnych i tępych Żmudzinów, którzy przejęli po nich najgorsze cechy charakteru

  4. Kałakutasy ( od lit. kalakutas- kogut ) – to przezwisko litewskich policjantów w czasie litewskiej okupacji Wilna 28X1939- 15VI 1940 – mają w tym wprawę! Lietuvisi zachowywali się haniebnie wobec Polaków!

  5. Plują na nas w Brukseli, Jerozolimie, Berlinie, Lwowie, Kijowie, Moskwie, w Warszawie ustami swoich dyplomatów, to teraz jeszcze doszło Wilno. Nasi rządzący nie wiedzą już w którą stronę parasol ustawić. Polska spluwaczką Europy.

  6. I co zdziwieni jesteście że potomkowie Gasztołtów i innych debili nienawidzą Polaków? To są tępe halabardy z azjatyckimi charakterami. Już lepsi są od nich Rusini ( nie mylić z troglodytami z państwa moskiewskiego), bo zawsze wiedzieli komu i co zawdzięczają a najeżdżani byli dziesięciokrotnie częściej niż jakikolwiek naród na świecie.

  7. Gdyby polskie pacholki w rządzie reagowali na oszczerstwa żydowskie to skunksy litwackie trzymali by mordę w kuble. Niech litwacka menda powie tak na Rosjan to Putin by to panstewko rozjechal czolgami.

  8. polska partia AWPL-ZChR Tomaszewskiego na Litwie jawnie współpracuje z sowiecką piątą kolumną. Tych ruskich jest w krajach pribałtyki ok 35% populacji. I tego się boją nie tylko Litwini, że partie postsowieckie we współpracy z sowieckimi polakami mogą zdobyć większość w sejmie , przejąć władzę i poprosić Putina o ochronę Rosjan jak w 1939r. Zanim zaczniecie szczekać polaczki , poczytajcie historię . A z drugiej strony Polak dla Litwy i Ukrainy zawsze był okupantem.

    • jasne, a oni w zamian mordowali w sposób szczególnie okrutny Polaków, zwłaszcza bezbronne dzieci, kobiety i starców; wot bohatyry; i dodam (już to pisalim przy innej, ale podobnej sytuacji), że wystarczy spojrzeć na mapę, a widać, że krótkiej drogi lądowej, do swoich mocodawców Niemców, już nie mają – tyle dla rozumnych wystarczy;

    • @antykain morda! Co mnie interesuje sytuacja polityczna na tym zadupiu Europy ? Swojej starej opowiadaj te kocopoły a nie Mnie. Ważne jest co ten typ powiedział publicznie o przedstawicielu mniejszości Polskiej na tym zadupiu i za to powinien odpowiedzieć przed sądem garbaty nosie

  9. Walka z narodem polskim za żydowskie srebrniki trwa. Czas porzucić mit tolerancji i przyjaźni między narodami i wziąść się do roboty. Litwini podobnie jak Ukraińcy to nie narody lecz wytwory niemieckiej ideologii a ona ze świadomoścą narodowa nie ma nic wspólnego.

  10. Polacy pamiętają co wyprawiali z nami Litwini w czasie gdy okupowali Wilno ; okupacja niemiecka- doszły litewskie mordy na Żydach i polskiej elicie wileńskiej. Z samego Wilna ekspatriowano po wojnie ok. 100 tys. Polaków do Polski – kwiat narodu. Polacy litewscy pozbawieni zostali kierowniczej elity i rzeczywiście na tym bazowali Sowiety szczując jednych na drugich. Nowe pokolenie Polaków litewskich świadome swego pochodzenia i swojej kultury nie pozwali się pomiatać Litwinom.

  11. Wygląda na to,że zawiedliśmy Litwinów nawet nie próbując wkroczyć do Grodna.Więc uznali iż
    jesteśmy miękkim robieni i nie należy się z nami liczyć.Czyli wszystko wróciło do ,normy’.
    Znając życie,znowu będziemy poniżani tak jak to było dotychczas.Zaś gdyby nam (chwilowo)
    wzrosła odwaga,to podpalą Możejki,a ,nasi’ jeszcze ich przeproszą.Polski ,talent’ do szukania sojuszników,znany jest nawet w ONZcie.Inna sprawa iż nasza omf lojalność,również.

Comments are closed.